Kondycja finansów publicznych w Polsce już przed kryzysem była hamulcem rozwoju gospodarczego uważa prof. Leszek Balcerowicz.
Publikacja: 17 listopada 2010, 13:42 Aktualizacja: 17 listopada 2010, 13:55
"W Polsce nawet przed kryzysem finanse publiczne były hamulcem rozwoju gospodarczego. W tej chwili Polska znajduje się w strefie podwyższonego ryzyka i nie ma strategii wyjścia z tej sytuacji" - powiedział Balcerowicz podczas konferencji zorganizowanej przez PKPP Lewiatan i magazyn Liberte.
Jego zdaniem, rozwiązania zaproponowane przez obecny rząd są niewystarczające, zwłaszcza jeśli chodzi o stronę wydatkową budżetu.
"To co zaproponowano, to jedynie niewielkie ruchy (...). Po stronie wydatkowej mogły być większe i to bez ryzyka przegrania wyborów w 2011" - powiedział Balcerowicz.
1: Zrujnowany przez walsny kraj z IP: 77.114.197.* (2010-11-17 14:16)
To znaczy co ??? Zabrac resztki jakie ludziom zostaly BO NIKT SIE JUZ NIE BUNTUJE ???
MALO TEGO SA TACY CO JESZCZE IM ZA TO DZIEKUJA I CHCA WIDAC WIECEJ.
2: poltergeist z IP: 83.29.110.* (2010-11-17 16:23)
Na czyje polecenie, Balcerowicz gdy był min.finansów "schładzał" gospodarkę w momencie gdy ta miała wzrost nie notowany od lat ?. Czy Balcerowicz może odpowiedzieć na to pytanie ?.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








