Maleje dynamik wzrostu produkcji przemysłowej, za to rosną jej ceny. W drugiej połowie roku czeka nas spowolnienie wzrostu gospodarczego – twierdzą ekonomiści. Ratunkiem mogą okazać się inwestycje prywatne.
W marcu produkcja przemysłowa była o 7 proc. wyższa niż w tym samym okresie ubiegłego roku – podał wczoraj Główny Urząd Statystyczny. To zdecydowanie słabszy wzrost niż w lutym, kiedy wyniósł 10,7 proc. Co więcej, poniżej oczekiwań ekonomistów, którzy spodziewali się 9,1 proc.
Dobry eksport
– Przez kilka ostatnich miesięcy mieliśmy odbicie pokryzysowe. Dlatego obserwowaliśmy ponad 10- -proc. wzrosty produkcji sprzedanej przemysłu – mówi Ignacy Morawski, ekonomista Polskiego Banku Przedsiębiorczości. – Teraz następuje okres normalizacji, co oznacza, że produkcja przemysłowa powinna rosnąć o 5 – 10 proc. – dodaje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.