Dla firm z branży remontowej i wyposażeniowej boom budowlany i remontowy oznacza wielomilionowe kontrakty.

– Ożywienie jest już widoczne w tym roku. Spodziewamy się wzrostu obrotów o mniej więcej 30 proc. – twierdzi Tadeusz Zajączkowski, prezes zarządu spółki Polmaster, która dostarcza dywany, tapety oraz meble do barów, restauracji i sal konferencyjnych wielu polskich hoteli.

Jego firma uczestniczy obecnie w modernizacji ośmiu hoteli o standardzie cztero- i pięciogwiazdkowym.

Rekordowy rok

– Prowadzimy rozmowy na temat kilku znaczacych kontraktów na przyszły rok. Dotyczy to obiektów międzynardowych sieci hotelowych działających w naszym kraju – dodaje Zajączkowski.

Powody do zadowolenia mają także inne firmy działające na tym rynku. Firma Koło Sanitec deklaruje na przykład, że ten rok będzie najlepszym w jej historii pod względem liczby zrealizowanych zamówień dla inwestorów.

Obecnie współpracuje z siecią Ibis mającą 10 hoteli. Jest ona znana z tego, że sukcesywnie co kilka lat wymienia wyposażenie w swoich obiektach.

– Wszystko wskazuje na to, że tegoroczny wzrost sprzedaży osiągnie dwucyfrowy poziom – mówi Adrian Burzyński z Koła Sanitec.

Idzie hossa

Rosnący popyt na usługi remontowe, projektowe i wyposażenia wnętrz wymusza sam rynek. Co roku do użytku oddawane są nowe hotele. Przykładem może być Gdańsk, gdzie w krótkim czasie otwarto Radissona, Hiltona i Qubus.

W takiej sytuacji już istniejące obiekty nie mają innego wyjścia. Mogą albo wyrównać swój standard poprzez modernizację do konkurencji i zachować dotychczasowe ceny, albo je znacząco obniżyć, bo inaczej stracą klientów.

Szczególnie że przyszły rok ma szansę być rekordowo dobry dla branży hotelarskiej. Hossa potrwa co najmniej pół roku. Spodziewany jest nie tylko 20-proc. wzrost liczby gości, ale też powrót cen do poziomu sprzed kryzysu, a więc wzrost o kilkanaście procent.

Pomoże prezydencja

Wszystko to w związku z objęciem przewodnictwa przez Polskę w UE. W drugiej połowie 2011 r. spodziewany jest prawdziwy najazd biznesmenów. Konferencje i seminaria mają odbywać się w Sopocie, Warszawie, Krakowie, we Wrocławiu i w Poznaniu. W związku z tym w tych właśnie miastach spodziewana jest największa liczba przetargów na remonty obiektów.

Kolejnych prac nie wyklucza na przykład sieć Starwood Hotels, która w tym roku na renowację hoteli Sheraton Warsaw oraz Le Meridien Bristol przeznaczyła prawie 12 mln zł. Jak się dowiedzieliśmy, firma chce wprowadzić nowy koncept Fitness Center, co oznacza m.in. wymianę urządzeń nie tylko na bardziej nowoczesne.

Remont zapowiedziały też hotel Europejski w Warszawie, Grand oraz Wieniawa we Wrocławiu. Ten ostatni w związku z rosnącą konkurencją zadecydował nawet o podniesieniu swojego standardu do trzech gwiazdek.