zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Klienci Orbisu odzyskają pieniądze

skomentuj

Gwarancja upadłego biura Orbis Travel wystarczy na pokrycie wszystkich zobowiązań wobec klientów. Polisa biura opiewała na 6 mln zł.

Oznacza to, że po zapłaceniu należności za ściągnięcie wszystkich turystów do kraju odszkodowania otrzymają też osoby, które zarezerwowały wycieczki, ale na nie nie wyjechały.

– Koszty sprowadzenia turystów do kraju to zgodnie z informacjami uzyskanymi z urzędu marszałkowskiego koszt 800 tys. zł. Szacujemy, że na wypłatę zaliczek potrzeba około 2 mln zł – wylicza Michał Olbrychowski, rzecznik PBP Orbis.

Poszkodowanych, którym należy się zwrot pieniędzy, jest około dwóch tysięcy.

Mniej szczęścia mają klienci Selectours, które ogłosiło upadłość dwa tygodnie przed Orbis Travel.

– Ze wstępnych informacji wynika, że nie otrzymają oni 100 proc. zwrotów poniesionych kosztów – mówi Marta Milewska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Ale spokojni mogą się czuć wyłącznie wierzyciele indywidualni Orbis Travel. Firmy, które współpracowały z biurem podróży, mają znacznie mniejsze szanse na odzyskanie należności. Za ich zaspokojenie odpowiedzialny będzie syndyk masy upadłościowej. Spółka nie potrafi obecnie oszacować, ile wart jest jej majątek. Nie wiadomo, czy po jego spieniężeniu pieniędzy wystarczy dla wszystkich poszkodowanych firm.

Jak wynika z ustaleń „DGP”, większość wierzycieli pogodziła się już ze stratami.

– Orbis Travel jest nam winien 100 tys. zł. Na szczęście jest to kwota, która nie zachwieje stabilnością firmy – mówi przedstawiciel spółki udostępniającej Orbis Travel swój system rezerwacji hoteli.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste