Biuro podróży Orbis Travel, z którym rocznie wyjeżdżało około 80 tys. Polaków, nie ma powodów do świętowania 80. urodzin marki. We wtorek zarząd PBP Orbis, spółki należącej od stycznia tego roku do funduszu Enterprise Investors, skierował do Sądu Rejonowego wniosek o ogłoszenie upadłości.

Bo nie dofinansowali

Ta wiadomość wstrząsnęła 1046 turystami, którzy utknęli za granicą, i dwoma tysiącami którzy wykupili wycieczki, ale nie zdążyli wyjechać na wakacje. Biuro ma co prawda gwarancję ubezpieczeniową w wysokości 6 mln zł w towarzystwie Signal Iduna, ale to wystarczy tylko na sprowadzenie turystów do kraju.

O problemach Orbis Travel było głośno już w 2009 roku. W tym trudnym dla branży roku, spółka miała 24,5 mln zł straty netto przy przychodach sięgających 168 mln zł. Poza tym firma zatrudniała wtedy aż 373 osoby – o wiele za dużo jak na jej wielkość.

Sama zmiana właściciela na Enterprise Investors nie oznaczała, że historyczne kłopoty spółki przestały istnieć. Tak duże straty (dodatkowo 5,8 mln zł straty w rekordowym roku 2008) trzeba pokryć z kapitału, a ten nie był wystarczający.

– Przyczyną zaistniałej sytuacji jest fakt, że obecny większościowy udziałowiec, Enterprise Investors, podjął decyzję, że nie dofinansuje spółki. Poinformował o tym 14 września – wyjaśnia Michał Olbrychowski, rzecznik prasowy PBP Orbis.

Plan był nieprzekonujący

Sebastian Król z Enterprise Investors zapewnia, że fundusz nigdy nie zobowiązał się do dofinansowania spółki, a podjęta decyzja ma przyczyny biznesowe. Aktywa netto Orbisu były niższe, co okazało się dopiero po jej przejęciu od Orbisu. A wyniki spółki za 2009 r. były dużo gorsze od spodziewanych.

– Do tego doszły złe wyniki finansowe w tym roku oraz konieczność udzielenia wielomilionowych gwarancji i pełnych przedpłat dla niektórych kooperantów, na co spółka nie mogła sobie pozwolić. Przygotowany przez zarząd plan naprawczy nie był przekonujący – tłumaczy Sebastian Król.

Według Tomasza Starzyka z Dun & Bradstreet Poland, podobnie jak w przypadku Selectours, które upadłość ogłosiło w połowie września, bankructwo Orbisu Travel można było przewidzieć już dwa, a nawet trzy lata temu.

– Z naszego raportu wynika, że w 2007 r. strata biura wyniosła 7,7 mln zł – dodaje Sławomir Grzelczak z portalu doradztwa biznesowego Verdict.pl.