zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Budowa szybkiego internetu idzie marnie

skomentuj

Z 1,5 miliarda euro na budowę internetu szerokopasmowego samorządy wykorzystały dotąd zaledwie 56 milionów. Rząd zapowiada wielkie przyspieszenie. Jeśli się nie uda, gigantyczne dotacje przepadną.

Publikacja: 30 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 30 września 2010, 15:23

Unijne dotacje na budowę szybkiego internetu dostępne są od trzech lat. Polskie samorządy wykorzystały tylko 3 proc. przyznanych środków.

– Samorządowcy boją się sięgać po unijne środki, dlatego że nie wiedzą, jak zrealizować skomplikowane telekomunikacyjne inwestycje – przyznaje w rozmowie z „DGP” Magdalena Gaj, wiceminister infrastruktury.

Mapa drogowa

Dlatego wiceszefowa resortu infrastruktury stanie na czele reaktywowanego zespołu międzyresortowego, który zajmie się m.in. koordynacją unijnych inwestycji i pomaganiem samorządowcom w pozyskiwaniu środków. Zostanie m.in. stworzona listy zrealizowanych już projektów które byłyby wzorem dla innych.

– Samorządowcy potrzebują poprowadzenia za rękę. Nasz pomysł byłby czymś na kształt autoryzowanej mapy drogowej, dzięki której mogliby spokojnie się poruszać. Mieliby pewność, że zaprezentowane rozwiązania są zgodne z prawem – dodaje Magdalena Gaj.

Pieniądze czekają

Na razie budowa szybkiego internetu idzie marnie. Przyjęta w lipcu megaustawa internetowa zakłada, że za dwa lata w Polsce powstanie 28 tys. km światłowodów. Z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, że dotąd zakontraktowano tylko 350 km. Z 1,5 mld euro wydano ledwie 3 proc. Ani złotówki nie wykorzystano na razie z programu Rozwój Polski Wschodniej, gdzie czeka 300 mln euro.

Według Jarosława Roszkowskiego, prezesa Crowley Data Poland, operatora, który buduje za unijne pieniądze światłowody, gdybyśmy wykorzystali całą przyznaną kwotę w ciągu kilku lat, łącze o prędkości 30 Mb/s byłoby w każdym polskim domu, a łącze stumegowe w połowie z nich. – A w takim tempie jak obecnie nie zdążymy wykorzystać wszystkich pieniędzy. Potrzebne jest wsparcie eksperckie ze strony rządowej – podkreśla.

Samorządom doradza już UKE. Ma jednak ograniczony budżet, więc jego prezes Anna Streżyńska apelowała o dodatkowe środki na ten cel z MSWiA. Resort pieniędzy jednak nie dał.

Według Krzysztofa Głomba, prezesa Stowarzyszenia „Miasta w Internecie”, ślamazarne tempo wykorzystania pieniędzy to efekt wielu zaniedbań: braku strategii rządowej, rozproszenia środków unijnych i braku współpracy w ramach administracji.

Możliwości megaustawy internetowej

17 lipca 2010 r. zaczęły obowiązywać przepisy nowej ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych.

● Dzięki wprowadzonym zmianom działalnością telekomunikacyjną i budowaniem sieci internetowych mogą zajmować się także jednostki samorządu terytorialnego. Mogą one nie tylko budować czy eksploatować sieci telekomunikacyjne, lecz także świadczyć usługi z wykorzystaniem posiadanej infrastruktury telekomunikacyjnej na rzecz prywatnych przedsiębiorców czy mieszkańców.

● Pod pewnymi warunkami gmina, powiat czy województwo mogą dostarczać mieszkańcom internet po zaniżonych cenach lub nawet za darmo. Będzie to możliwe, jeśli taką decyzję podejmą lokalne władze i nie będzie to zakłócało konkurencji na lokalnym rynku. W takim przypadku niezbędna będzie także zgoda prezesa UKE.

● Przed rozpoczęciem działalności telekomunikacyjnej samorząd może (ale nie musi) zasięgnąć opinii prezesa UKE. Przewidziano taką możliwość na wypadek, gdyby władze samorządowe miały wątpliwości co do spełniania warunków świadczenia usług lub chciałyby ustalić optymalny model prowadzenia działalności telekomunikacyjnej.

Komentarze: 12

  • 1: Jurek z IP: 213.25.114.* (2010-09-30 08:26)

    Trzeba powołać inter-ministerialny zespół do spraw badania dlaczego nic się nie dzieje i obsadzić tam znajomych (za grubą kasę). Po roku kasowania grubej kasy zespół się rozwiążę i powoła następny do spraw tego zespołu. Ja pier... jaki ten system jest *********

  • 2: To samo co z tv cyfrowa naziemną z IP: 80.240.172.* (2010-09-30 09:14)

    Końca ględzenia nie widać.
    jesteśmy ostatnim krajem w Europie.

    Nawet wyśmiewana przez nas Białoruś ma już od roku działający na obszarze całego kraju multiplex HD.

    My mamy za to wysoko opłacaną KRRiTV

  • 3: Rzad Tuska przyspiesza grabiez Polski ! Kronikarz z IP: 178.56.2.* (2010-09-30 09:54)

    Ten rzad Tuska PO zainteresowany jest ile i jak duzo oszukac i ukrasc.Rzad Tuska,sowieckiego agenta WSI Komorowskiego z POTuskowej choloty "zapowiada przyspieszenie" sprzedazy najcenniejszych majatkow Polski obcym z jud.aszowe eur.osrebrniki i likwidacje Polski wpychajac ja w lapy obcych unijnych POtworow.POTuskowy rzad to nierzad Polski ale zdra.ajcy Polski.Takie sa fakty.

  • 4: Szerokopasmowe zlodziejstwo Tuska. Kronikarz z IP: 178.56.2.* (2010-09-30 10:01)

    POTuskowe bandziory z sowieckim agentem WSI Komorowskim sa zainteresowane przyspieszaniem szerokopasmowej grabiezy najcenniejszych majatkow Polski,ich wysprzedaza obcym za juda.szowe eurosrebrniki,a dobro Polski maja w du.ie.Judasze,POlewackie bydlaki .

  • 5: kbqjbxiq z IP: 213.25.175.* (2010-09-30 10:18)

    To przeznaczyc 1,5 mld euro dla firm informatycznych we wszystkich powiatach czy miastach ktore rozwina internet itp.

  • 6: telewykluczony z IP: 77.113.169.* (2010-09-30 11:07)

    To tylko bezwład tpsy Pracuje tam sama menażerja co pilnuje swoich stołków i premii a pojęcia nie ma jakie są potrzeby rynku. Po co się wysilać jak kasa i tak płynie szerokim strumieniem.
    Pięć lat staram się o podłączenie numeru telefonu 20 km od Krakowa w domu w którym są kable i był już telefon, a co tu dopiero mówić o internecie do tego jeszcze szerokopasmowym.Marzenie ściętej głowy.Wolą płacić odszkodowanie.Proponują mobilny internet w sieci orange który jest niewyobrażalnie drogi .Osiągane transfery w granicach 5 kB/s i pingach ponad 1200 ms uniemożliwiają normalne korzystanie z internetu.
    Tpsa twierdzi że inwestycja jest nie opłacalna bo nikt z tepsy nie rozeznał potencjalnego zapotrzebowania.W najbliższej mojej okolicy jest około 200 domów które chętnie korzystały by z szeroko pasmowego internetu .Przy takiej organizacji nie pomogą miliardy unijnych euro .Trzeba zatrudnić ludzi którzy będą wiedzieć po co pracują a nie tylko myślą jak wykęcić fikcyjnymi wynikami premie.

  • 7: Unia dofinansowuje aż 85% inwestycji z IP: 80.240.172.* (2010-09-30 12:37)

    A nas nie stać by dołożyc zaledwie 15% i z tymi inwestycjami ruszyć.

    Jak nas nie stac na te 15% to nie bedzie nas stać na to nigdy !!!

    Pamietajmy, że to my za kilka lat będziemy musieli innym dofinansowywać 85% inwestcji i tu Unia nam nie odpusci.

    Zmarnujemy niepowtarzalną szansę - ale damy pożywkę tym politykom którzy z przyjemnością zasiądą w kolejnej Komisji Sejmowej by rozliczać fiasko owego programu czyli robic to co kochają i na czym najlepiej sie znają.

  • 8: tr z IP: 82.160.119.* (2010-09-30 17:18)

    PO to rząd nieudaczników, i to ma być ''rząd fachowców''??

    ''Ani złotówki nie wykorzystano na razie z programu Rozwój Polski Wschodniej, gdzie czeka 300 mln euro.'' - jak wykorzystają jak w Polsce wschodniej rząd
    Tuska w wyborach przegrał z kretesem. Odechciewa się życia w takim kraju:/

  • 9: se z IP: 83.17.124.* (2010-09-30 20:32)

    hej telewykluczony, chętnie mogę podłączyć Ciebie i całą twoją wioskę do netu. Przy sprzyjających warunkach nawet po kilka mega dla użytkownika końcowego. Napisz namiary na gg3958704, zrobimy wizję lokalną i po sprawie.

  • 10: Yorg z IP: 212.160.234.* (2010-10-01 01:14)

    RZAD TO Nierzad
    a wy mu zaufali
    gratuluje vam tego bajzlu
    wstyd

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste