zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Rostowski: pomimo podwyżki VAT, PKB w tym roku wzrośnie o 3 proc.

skomentuj

Możemy być pewni, że w tym roku PKB wzrośnie o 3 procent - uważa minister finansów Jacek Rostowski. Jest optymistą co do wzrostu polskiej gospodarki w przyszłym roku.

Publikacja: 30 sierpnia 2010, 15:45 Aktualizacja: 30 sierpnia 2010, 19:47

Główny Urząd Statystyczny poinformował w poniedziałek, że z jego wstępnych szacunków wynika, iż Produkt Krajowy Brutto (PKB) wzrósł w II kwartale 2010 roku o 3,5 proc., a wyrównany sezonowo (oczyszczony z czynników sezonowych np. dni wolnych od pracy - PAP) 3,8 proc.

Podczas spotkania z dziennikarzami Rostowski zwrócił uwagę, że wzrost sezonowo wyrównany (oczyszczony z czynników sezonowych, np. dni wolnych od pracy - PAP) wyniósł 3,8 proc. "To w pełni uzasadnia nasz konserwatywny optymizm dotyczący wzrostu w tym roku, że właśnie w okolicach 3 procent na pewno będzie" - powiedział Rostowski podczas spotkania z dziennikarzami.

"Nie znamy przyszłości, tylko ją prognozujemy. Wobec tego możemy być pewni, że te 3 proc. osiągniemy. Myślę, że musimy jak zawsze być konserwatywni w naszych prognozach. Lepiej być konserwatywnym i być pewnym, że się osiągnie to, co się przewidywało, niż zbyt optymistycznym, w lekkomyślny sposób optymistycznym" - zaznaczył minister.

"Wzrost gospodarczy będzie w tym roku naprawdę solidny i pozwala na pewien optymizm, jeśli chodzi o przyszły rok"

Według niego struktura wzrostu PKB w II kw. nie jest w pełni zadowalająca, ale jest lepsza niż w pierwszym kwartale 2010 r. Minister wskazał, że widoczny jest m.in. większy udział spożycia indywidualnego i dużo mniejszy spadek w tworzeniu środków trwałych.

"Wzrost gospodarczy będzie w tym roku naprawdę solidny i pozwala na pewien optymizm, jeśli chodzi o przyszły rok" - powiedział. Zastrzegł, że rząd musi być jednak "konserwatywny i wstrzemięźliwy w swoich nadziejach".

Według ministra planowany na przyszły rok "umiarkowany" wzrost VAT (o jeden punkt procentowy, z jedną stawką na żywność w wysokości 5 proc. - PAP) nie osłabi przyszłorocznego wzrostu PKB. "Gospodarka będzie na tyle silna w 2011 r., że wzrost podatku nie spowoduje żadnego zachwiania tego przyspieszenia (PKB - PAP)" - powiedział.

Komentarze: 6

  • 1: ROBEN z IP: 81.190.70.* (2010-08-30 16:31)

    A o ile wzrośnie dług publiczny ???
    Pewnie o jakieś 25%

  • 2: bnm z IP: 213.25.175.* (2010-08-30 16:33)

    Czyli w Polsce nie jest najgorzej.

  • 3: wiki z IP: 83.25.44.* (2010-08-30 18:55)

    Gdyby obywatele Grecji mieli stope życia taką jak nam funduje rząd PO,to było by tam pospolite ruszenie.

  • 4: jan z IP: 79.163.226.* (2010-08-30 19:52)

    skoro jest tak dobrze to czemu Vat w górę, zasiłek pogrzebowy w dół i becikowe do kasacji? Jeżeli zaś jest źle, to czemu Ryży (a konkretnie jego administracja - rządowa) spłodziła 16 tys. dodatkowych etatów, nie tnie deficytu i rozdaje kasę (np. nauczycielom)?

  • 5: Panie Ministrze.... z IP: 109.129.183.* (2010-08-30 22:27)

    Panie Ministrze, dlaczego rzad odkurza stara neoliberalna maksyme Reagana sprzed 30 lat "Biedni musza sobie pomoc sami" i chce wprowadzic ja w Polsce do realizacji poprzez zamiane waloryzacji procentowej na waloryzacje kwotowa emerytur?
    Panie Ministrze, czy w Polsce nie mozna przyciac szarej strefy z 28% PKB chociazby do 17% /tyle wynosi w Czechach/ i podwyzszyc najnizsze emerytury do minimum socjalnego tj. do okolo 1100-1200 zl i wprowadzic waloryzacje procentowa wedlug wskaznika wzrostu wynagrodzen?
    Panie Ministrze, dlaczego musimy wciaz cierpiec z powodu bledu PP. Kaczynskich, ktorzy zamiast obnizyc VAT obnizyli nieproporcjonalnie PIT?
    Panie Ministrze, dlaczego Pan podwyzsza VAT zamiast przywrocic 40% PIT?
    Panie Ministre, dlaczego RPP kaze wciaz ciac wydatki socjalne?
    Panie Ministrze...

  • 6: lolo z IP: 76.75.106.* (2010-08-31 01:53)

    Smieszy mnie ta zonglerka liczbami i zapewnienia ze wszystko jest w porzadku a wiadomo ze nie jest, zapytam inaczej co z tego bedzie mial przyslowiowy "Kowalski" odp: nic. Obsluga dlugu kosztuje coraz wiecej (i bedzie kosztowac wiecej) wiec ewentualny wzrost pojdzie na splaty oprocentowania (tak oprocentowania nie dlugu bo ten sie wciaz powieksza z zastraszajaca szybkoscia ok 3000 zl na sekunde). Odsetki od długu państwa wynoszą rocznie ponad 34 mld zl. Porownajmy sobie z ta kwota np. wplywy z prywatyzacji, ktore za ubiegly rok wyniosły 7 mld zł brutto. Wychodzi na to ze tak naprawde wszystko oddajemy za darmo lichwiarzom. Tutaj jest zegar dlugu http://www.zegardlugu.pl/ jesli ktos chce sobie popatrzec a tutaj jak nas zadluzaly poszczegolne rzady http://forsal.pl/grafika/349928,26603,jak_bardzo_rekordowy_jest_rekordo

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste