zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Unii nie podoba się polski kontrakt gazowy z Rosją

skomentuj

Według wicepremiera Waldemara Pawlaka trzeba będzie renegocjować kilka punktów umowy gazowej z Rosją. Inni ministrowie nic o tym nie wiedzą.

Publikacja: 30 sierpnia 2010, 09:24 Aktualizacja: 30 sierpnia 2010, 09:41

Podpisanie polsko-rosyjskiej umowy gazowej się skomplikowało. Według ministra gospodarki Waldemara Pawlaka w negocjacje między dwoma krajami zamierza się włączyć Unia. Na przykładzie Polski przetestuje stosowanie norm UE w umowach międzynarodowych.

Komisarz ds. energetyki Guenther Oettinger uznał, że część zapisów polsko-rosyjskiej umowy gazowej jest sprzeczna z prawem UE. Waldemar Pawlak ujawnił w rozmowie z „DGP”, że przedstawiciele komisarza poinformowali go, iż Bruksela włączy się w negocjacje. Oettinger wysłał już w tej sprawie list do rosyjskiego ministra energetyki Siergieja Szmatko.

Zdaniem Pawlaka taka sytuacja skomplikuje sytuację, bo potrzebne będzie kilka tur rozmów z Rosjanami. Z drugiej strony przy wsparciu Brukseli w niektórych punktach stanowisko rosyjskie może się uelastycznić.

Przedstawiciele rządu zapewniają jednak, że nie ma mowy o renegocjowaniu kontraktu gazowego od zera. – Rada Ministrów przyjęła już wcześniej kształt polsko-rosyjskiego porozumienia i nie ma planów zmieniania tych ustaleń. Poza tym nie zgodziliby się na to Rosjanie – mówi „DGP” osoba znająca szczegóły negocjacji.

Na razie w sprawie negocjacji w rządzie panuje chaos. O rozpoczęciu negocjacji nic nie wiedział rzecznik rządu Paweł Graś.

Bruksela domaga się m.in. zmian w tej części umowy, która dotyczy operatora na gazociągu jamalskim. Jest to o tyle zaskakujące, że we wrześniu operatorem ma zostać należący do Skarbu Państwa Gaz-System, co jest już zgodne z prawem UE.

Wątpliwości unijnych urzędników budzi też fakt, że nasi negocjatorzy ustalili z Moskwą, iż stawki za tranzyt gazu przez Polskę będą obliczane tak, by zapewnić operatorowi Jamału stały zysk – 21 mln zł co roku. Takie rozwiązanie chwali Pawlak, który uważa, że w przyszłości zapobiegnie ono konfliktom z Gazpromem.

Według Brukseli wysokość taryfy nie może być określana w ten sposób. Zgadzają się z tym niektórzy eksperci. – Ustalanie stawek należy do kompetencji niezależnego operatora – podkreśla Janusz Kowalski, były doradca ds. bezpieczeństwa energetycznego w Kancelarii Prezydenta. Nie może być tak, że ministrowie dwóch krajów dogadują się co do opłat, które będą regulowane za tranzyt gazu przez najbliższe 35 lat.

Komentarze: 7

  • 1: shaqu z IP: 95.160.36.* (2010-08-30 12:06)

    Dlaczego zgodziliśmy się, żeby jakaś unia europejska wchodziła z butami w każdą umowę, którą Polska chce podpisać?

    Gdzie tutaj jest wolność i demokracja. Wolny przepływ towarów i kapitału?

  • 2: bnm z IP: 213.25.175.* (2010-08-30 12:08)

    Rzad ma ekspertow i powinien w tym przypadku rozwiazac problem kontraktu gazowego w porozumieniu z komisja europejska. Jesli komisja europejska sie wlacza w rozmowy to ma ku temu podstawy.

  • 3: wolny z IP: 195.206.115.* (2010-08-30 13:00)

    umowa umowa , mysle ze jest niestety zla, bo dlugoletnia ..dlaczego rzad nie walczy o inne zrodla .o gazoport, ktory teraz ponoc unia blokuje, a na polnocny dotacje sa i to dla nieczlonka ROsji, co za cyrk ..rozwijajmy stosunki sasiedzkie ale na zasadze poszanowania iobrony wlasnych interesow...

  • 4: kat z IP: 92.244.32.* (2010-08-30 17:25)

    Jakoś rurociąg budowany bokiem (przez Bałtyk) im nie przeszkadza. Najlepiej by było, gdybyśmy kupowali rosyjską ropę od niemców, wtedy było by to zgodne z przepisami.

  • 5: Gość z IP: 87.205.175.* (2010-08-30 20:22)

    Co za ludzie nogocjują tak poważne kontrakty? Jeżeli mamy doczynienie z taką niekompetencją , to w jaki pasztet Pawlak ze swoimi kolegami może nas wmanewrować. A czas w jakim ma obowiązywać ta umowa to skandal.

  • 6: taka jest prawda z IP: 89.74.175.* (2010-08-30 21:30)

    nie podoba im sie kontrakt podpisany przez rząd Tfuska?
    Dlaczego?
    haha

  • 7: taka jest prawda z IP: 89.74.175.* (2010-08-30 21:33)

    haha rząd Tuska podpisuje umowe sprzeczna z prawem Unii.. co za debile są w tym PO

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste