Premier Donald Tusk mówił wczoraj w Sejmie o swoich planach naprawy finansów publicznych. W „Dzienniku Gazecie Prawnej” pytania na ten temat zadają premierowi eksperci z naszej Rady Monitorującej „DGP”.
Publikacja: 5 sierpnia 2010, 13:00 Aktualizacja: 5 sierpnia 2010, 13:31
Pytania premierowi zadają: Wiktor Wojciechowski z Forum Obywatelskiego Rozwoju, ekspert z zakresu ekonomii pracy, Ryszard Petru, główny ekonomista BRE Banku, dyrektor banku ds. strategii, Krzysztof Rybiński, profesor SGH, były wiceprezes Narodowego Banku Polskiego, Ireneusz Jabłoński, członek zarządu i ekspert Centrum im. Adama Smitha w zakresie ekonomii, Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.
1 Dlaczego naprawiając stan finansów państwa, premier podejmuje działania dające efekty na jeden rok i co zamierza zrobić po upływie tego czasu? Czy za rok rząd obniży wydatki budżetu, czy też znowu podniesie podatki?
2 Czy premier wie, jaki jest poziom oszustw podatkowych związanych ze zróżnicowaniem stawek VAT? Dlaczego premier nie podjął działań w celu ujednolicenia systemu fiskalnego, nie tylko w zakresie VAT? Nieprzejrzysty system blokuje rozwój małych przedsiębiorstw i sprzyja szarej strefie. Zmiany w tej dziedzinie doprowadziłyby do ożywienia firm, a w konsekwencji do wzrostu PKB.
3 Dlaczego premier nie działa w kierunku wprowadzenia jednolitego podatku linowego? Na Słowacji wprowadzenie podatku liniowego w wysokości 19 proc. sprawiło, że wpływy do tamtejszego budżetu wzrosły.
4 Dlaczego premier tak długo zwleka z podniesieniem wieku emerytalnego? Kraje europejskie, które równoważyły swoje finanse publiczne, decydowały się na taką właśnie reformę. Dlaczego w Polsce wciąż jej nie przeprowadzono? W perspektywie 20 – 30 lat przyniosłaby ona efekty w postaci setek miliardów złotych. Już teraz ograniczyłaby deficyt budżetowy, pierwsze efekty byłyby widoczne już w perspektywie roku. Ponadto wczesny wiek emerytalny skazuje wiele osób, głównie kobiety, na głodowe emerytury. Czy premier zamierza utrzymywać ten stan rzeczy?
5 Dlaczego premier nie wprowadzi reformy systemu emerytalnego na wzór systemu kanadyjskiego? W systemie tym każdy obywatel po przekroczeniu wieku emerytalnego otrzymuje stałe świadczenie na minimalnym poziomie. Wcześniej ma swobodę wyboru innych form oszczędzania na starość. Oszczędności po wprowadzeniu takiego systemu wyniosłyby dziesiątki miliardów złotych.
6 Dlaczego premier wciąż nie doprowadził do ograniczenia przywilejów emerytalnych służb mundurowych? Reforma taka miała być przeprowadzona podczas reformy systemów emerytalnych w 1999 r., jednak wówczas po dwóch latach wycofano się z niej. Gdyby tego nie zrobiono, efekty w finansach publicznych byłoby widać już za 10 lat. Premier zapowiada te zmiany w 2012 r. Dlaczego tak późno? Im wcześniej ograniczy się przywileje emerytalne górników, sędziów czy prokuratorów, tym prędzej odczujemy finansowe efekty takiej reformy.
7 Dlaczego premier nie zreformuje KRUS? Dlaczego nie zamknie tego obciążającego finanse państwa, niesprawnego systemu dla ludzi młodych, a będących już w nim rolników nie przeniesie do systemu powszechnego?
8 Dlaczego premier toleruje fakt, że z powodu złych rozwiązań ustawowych duża część pomocy społecznej trafia do ludzi bogatych? Gdyby pomoc społeczna była przyznawana racjonalnie, trafiłaby do większej ilości potrzebujących, w tym do głodnych dzieci.
9 Dlaczego premier nie doprowadzi do eliminacji źle adresowanych ulg prorodzinnych? Ulgi dostają wszyscy, zamożni i ubodzy. A przecież w przypadku ludzi zamożnych ulga z pewnością nie wpływa na decyzję o dziecku. Dlaczego premier nie zmieni zasad przyznawania zasiłku becikowego? Obecnie to świadczenie rozdzielane jest w absurdalny sposób, finanse publiczne stać na becikowe tylko dla osób ubogich.
10 Dlaczego premier nie doprowadzi do efektywniejszego wykorzystywania pieniędzy na politykę aktywizacji na rynku pracy? 50 proc. uczestników prac interwencyjnych nie podejmuje po ich zakończeniu innej pracy. A na organizację prac publicznych, na szkolenia i inne działania powiatowych urzędów pracy rząd wydaje rocznie 6 mld zł. Może to czas, by przyjrzeć się lepiej tym wydatkom?
11 Dlaczego premier nie realizuje planu konsolidacji finansów publicznych, który zaproponował już w styczniu? Premier zapowiadał zahamowanie rozrzutności, usunięcie niesprawiedliwych społecznie przywilejów. Zamiast tego zdecydował się na podniesienie podatków.
12 Dlaczego premier doprowadził do wzrostu zatrudnienia w administracji publicznej? Według danych GUS zatrudnienie to od 2008 r. do teraz wzrosło o 40 tys. etatów. Wydatki na tych urzędników obejmują nie tylko ich pensje, ale także urządzenie stanowisk pracy, koszty działalności. W efekcie wydatki te dorównują korzyściom, jakie przyniesie podniesienie podatku VAT.
13 Dlaczego nie ma planu restrukturyzacji mienia wielkich przedsiębiorstw państwowych, jak kolej i poczta, oraz wojska? Restrukturyzacja taka, czyli sprzedaż nieużywanych terenów czy zagospodarowanie ich w inny sposób, dałyby środki na inwestycje strukturalne konieczne w tych instytucjach, pomogłyby sfinansować ich rozwój.
14 Czy premier nie obawia się, że obecne działania rządu oznaczają ryzyko przegrania wyborów? Rząd Donalda Tuska zapewniał, że podatki podniesie tylko w ostateczności.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: PRL bis z IP: 79.187.154.* (2010-08-05 14:01)
Naiwniak! Liczy, że Tusk mu odpowie...
2: Zbynio z IP: 148.81.45.* (2010-08-05 14:26)
Jak znam życie, to pytają Tuska, ale odpowie Palikot.
3: joki z IP: 213.25.175.* (2010-08-05 14:48)
Sa to skomplkowane odpowiedzi na pytania. W jeden dzien na nie nie odpowie sie ale potrzebne sa konkretn wyliczenia w odpowiedzi na te pytania w nastepnych latach.
4: A dlaczego??? z IP: 80.55.246.* (2010-08-05 14:49)
kolejne pytanie - a dlaczego ci pytający wielcy eksperci nie zaczną od siebie. Takie rady - są nic nie warte - bo uderzają w zwykłych schorowanych i spracowanych ludzi. Oni jak chcą mogą iść na emerytury w wieku 100 lat - bo są wypoczęci od nic nie robienia. My ludzie po 55 roku życia już mamy tego wszystkiego dość - ciągle zapędza nas się do pracy mimo długiego już stażu. Dobrze, że rząd ich nie słucha. Ich jest kilkoro - nas miliony. Naród ma już dość tych Petru, Gwiazdowkich czy Rybińskich. Niedobrze się robi...
5: joki z IP: 83.4.247.* (2010-08-05 14:51)
Tusk wczoraj stwierdził, że jest jedynie magistrem historii i nie zna sie na ekonomii.. hihi
6: do joki z IP: 83.4.247.* (2010-08-05 14:52)
dla analfabetoów z PO wszystkie pytania sa skomplikowane.
7: NIEPEL. 2 KATEGORI z IP: 77.45.100.* (2010-08-05 15:10)
PANIE PREMIERZE --DLACZEGO OD 6 LAT NIE JEST WALORYZOWANY DODATEK PIELĘGNACYJNY A ZASIŁEK Z ZUS COROCZNIE CZY OSOBY NIEPELNOSPRAWNE TO 2 KATEGORIA SPOLECZENSTWA W RP
8: a z IP: 83.5.63.* (2010-08-05 17:52)
Niech lider opozycji wypowie się, jaki ma pomysł w razie wyborów!!! Póki co słysze tylko pokrzykiwania z tamtej strony
9: Heja z IP: 82.160.142.* (2010-08-08 13:22)
PO ma pełnię władzy i ma w nosie Wasze pytania, odpowiedz jest jedna: -przyszedł czas na strzyżenie baranów.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








