Rynek energetyki słonecznej rośnie w błyskawicznym tempie. Jego wartość co roku zwiększa się o 40 proc. Teraz sięga już 500 mln zł.
Publikacja: 20 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 20 lipca 2010, 12:19
W tym roku liczba budynków, na których zamontowano kolektory, może sięgnąć 70 tys., twierdzą przedstawiciele Panelu Słonecznego 20x2020 – organizacji zrzeszającej producentów i instalatorów systemów wykorzystujących energię słoneczną. Jeszcze dwa lata temu było ich dużo mniej.
– Sprzedaż kolektorów rośnie. W tym roku wyniesie 144 tys. mkw. – mówi Sebastian Musioł, specjalista ds. marketingu firmy WATT, produkującej panele. Pięć lat wcześniej było to zaledwie 28 tys. mkw.
Tempo byłoby jeszcze większe, gdyby branża otrzymała mocne wsparcie zarówno od instytucji państwowych, jak i od banków. Wprawdzie Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oferuje klientom indywidualnym – za pośrednictwem banków – 45-proc. dotacje na kolektory, ale to kropla w morzu potrzeb. Zwłaszcza że pomoc sporo kosztuje.
– Kredyt na kolektory jest oprocentowany w banku na ok. 10 proc., a do tego od dotacji trzeba jeszcze zapłacić podatek dochodowy – tłumaczy Jerzy Grabek z Junkersa.
Według niego brakuje jasnego systemu wspierania inwestycji w energetykę słoneczną. Eksperci twierdzą, że nie ma go nawet w rządowym dokumencie „Krajowy plan działań”, gdzie określona jest droga Polski do osiągnięcia 15 proc. udziału odnawialnych źródeł w całkowitym zużyciu energii w 2020 r.
Całkiem jednak możliwe, że konkrety jeszcze się pojawią, bo Polska zwleka ze złożeniem planu działań do Komisji Europejskiej, która ma go zaakceptować. Trzeba było to zrobić do 30 czerwca 2010 r., ale Warszawa poinformowała Brukselę, że dostanie go do końca sierpnia.
1: czytelnik z IP: 145.237.123.* (2010-07-20 08:25)
proszę o informacje, czy mozna otrzymać dofinaansowanie do kolektorów w przypadku niekorzystania z kredytu, tylko ze środów własnych
2: roko z IP: 83.20.207.* (2010-07-20 09:05)
z tego co pamiętam z artykułu na g.prawnej sprzed kilkunastu/dziesięciu dni, nie można otrzymac dofinansowania z NFOŚiG z pominięciem kredytu bankowego na ten cel :-/
3: roko z IP: 83.20.207.* (2010-07-20 09:21)
łot i link do tego artukułu:
biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/429322,panele_sloneczne_za_pol_ceny_300_mln_zl_dla_wlascicieli_domow.html
4: GK z IP: 94.240.37.* (2010-07-20 09:31)
A to dlatego, że to banki dostają tę dotację, aby umorzyć nam kredyty. Tym sposobem jeszcze banki zarabiają.
5: A to Polska własnie... z IP: 77.112.126.* (2010-07-20 10:07)
Odkąd wprowadzono dofinansowanie kosztów montażu to cena montażu wzrosła. Czyli każdy kupujący kolektory płaci tyle co dotychczas, ale ma wrażenie,że płaci mniej.
6: cba z IP: 95.50.45.* (2010-07-20 11:03)
jak miałem okazje wysłuchać rano w 1PR w UE jest ponoć tak że pozwolenia na budowę(lub jak je zwał w innych krajach) są wydawane gdy min. 20% zapotrzebowania budynku w energię pochodzi z energii odnawialnej, czyli jeśli "edukacja" w postaci dostępnych dotacji nie pomoże to pewnie bedziemy mieć jakieś rozwiązania przymusowe bo 2020r. się zbliża a poprawy(wystarczającej tj. naród kupuje za mało kolektorów w przeliczeniu na głowę w porównaniu do starej UE) nie widać, reasumując cała dyskusja jest zbędna i tak nam predzej czy póżniej jakoś nakażą kupowac kolektory
7: giosxc z IP: 83.19.196.* (2010-07-20 12:59)
ja mam kolektor ***** jest wart ta energia do dupska nie instalowac drogie drogie i do wyrzucenia,
8: inżynier z IP: 95.108.39.* (2010-10-02 16:40)
ale żenada z tym artykułem - piszą o kolektorach a dają zdjęcie paneli fotowoltaicznych. Zero wiedzy i pojęcia!

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








