zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Niewielkie ożywienie w strefach ekonomicznych

skomentuj

Według prognoz specjalnych stref ekonomicznych w II półroczu może zostać wydanych nawet 100 zezwoleń. To więcej niż przez pierwszych 6 miesięcy tego roku. Nadal jednak brakuje dużych zagranicznych inwestycji

Publikacja: 16 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 16 lipca 2010, 10:01

W wielu strefach inwestorzy odstraszeni wcześniej kryzysem powracają do rozmów – wynika z ankiety przeprowadzonej wśród SSE przez „DGP”. Osiem z czternastu stref spodziewa się, że w najbliższych sześciu miesiącach wyda więcej zezwoleń niż w I połowie roku. Łącznie ich liczba może przekroczyć 100.

Optymizm na zachodzie

– Chcielibyśmy powrócić do poziomu sprzed 2009 roku, kiedy wydawanych było rocznie ponad dwadzieścia zezwoleń. Trudno jednak na tym etapie mówić o wartości inwestycji czy też liczbie miejsc pracy – mówi Dagmara Wolska, menedżer projektu z wałbrzyskiej SSE.

Podobny optymizm panuje w strefie pomorskiej, a także kamiennogórskiej.

– W II półroczu spodziewamy się kontynuacji pozytywnych trendów i dalszego rozwoju w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw na terenie naszej strefy – mówi Anna Komorowska, project manager kamiennogórskiej SSE.

Dodaje, że w tej chwili strefa negocjuje kilka nowych projektów inwestycyjnych, także o charakterze innowacyjnym.

Poprawę sytuacji widzą również eksperci, którzy analizują zainteresowanie specjalnymi strefami ekonomicznymi.

– Widać, że nastąpiła pozytywna zmiana w inwestycjach. Może nie jest to taka skala wzrostu liczby zezwoleń co w roku 2007 czy 2008, ale jest lepiej niż rok temu – mówi Marek Sienkiewicz, menedżer w zespole Deloitte ds. SSE.

Początek 2009 był jednym z najgorszych okresów dla inwestorów. Potem jednak rozpoczęła się realizacja wielu projektów, czego efektem były zezwolenia wydawane na początku tego roku.

– W II kwartale w części stref mieliśmy chwilę zawahania, ale wydaje się, że teraz znowu następuje ożywienie – tłumaczy Marek Sienkiewicz.

Bardziej sceptyczny jest Paweł Tynel, ekspert Ernst & Young.

– Pojawiają się sygnały od inwestorów, którzy chcieliby zainwestować około 100 ml zł, co wskazuje, że coś się rusza. Nie można jednak jeszcze powiedzieć, że zmienił się trend – mówi.

Komentarze: 1

  • 1: Gość z IP: 77.255.242.* (2010-07-16 06:50)

    Rząd nie zachęca dużych inwestorów w sposób skuteczny. To niedoskonałość , która może wpłynąć na wzrost bezrobocia. Jest powiedzenie , kto nie idzie do przodu , ten się cofa.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste