Na początku roku tylko w Alior Banku i Deutsche Banku zwykli klienci mogli bez opłat wypłacać pieniądze w całym kraju. Inne banki poszły w ślad tej dwójki. Obecnie na 31 sprawdzonych banków już w 11 oferowane są bezpłatne wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce. Tyle że część tych instytucji podniosła inne opłaty. ING Bank Śląski i Allianz Bank na przykład zdecydowały się na podniesienie stawek za korzystanie z kart: w ING opłata wzrosła z 3 do 5 zł, a w Allianz Banku zamiast zapłacić 15 zł za trzy lata, teraz klienci płacą 1 zł co miesiąc (czyli w ciągu trzech lat płacą 36 zł). – Także MultiBank od sierpnia będzie oferować bezpłatne bankomaty, ale w zamian wzrosną inne opłaty – mówi Mateusz Ostrowski z Open Finance.

Część banków, które nadal pobierają prowizje od wypłat z bankomatów, zdecydowała się na ich redukcję. – Klienci FM Banku na początku roku za wypłatę z obcego bankomatu płacili 5 zł, a teraz kosztuje to o połowę mniej. Także w Meritum opłata spadła z 5 do 2 zł – mówi Mateusz Ostrowski.

Jednak w Meritum opłata jest pobierana tylko wówczas, jeśli wypłacana kwota jest mniejsza niż 200 zł (wcześniej obowiązywał limit 500 zł). W VW Bank direct ten limit, powyżej którego wypłaty są bezpłatne, to 400 zł.

Z kolei klienci mBanku i BGŻ mają prawo do darmowych wypłat ze wszystkich bankomatów, jeśli zapłacą specjalny ryczałt. W przypadku BGŻ wynosi on 2 zł miesięcznie, a mBanku – 5 zł. W Banku Pocztowym i Toyota Banku tylko dwie albo trzy pierwsze wypłaty w miesiącu z obcego bankomatu są za darmo.

Ale w niektórych bankach nadal jest drogo. W PKO BP za skorzystanie z obcego urządzenia trzeba zapłacić 3 proc. wartości wypłacanej sumy, a w Pekao 4 proc. W najbliższym czasie nie należy się spodziewać zmiany polityki największych banków. – Klienci nasze bankomaty oraz Euronetu, z których korzystają za darmo, mogą znaleźć w zasadzie wszędzie, więc nie planujemy zmian w tym zakresie – mówi Magda Załubska-Król z Pekao.