Nie będzie redukcji miejsc pracy w tyskiej fabryce Fiata - powiedział dziś dziennikarzom wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Dodał, że takie zapewnienie otrzymał od prezesa Fiat Auto Poland Enrico Pavoniego.
Publikacja: 16 czerwca 2010, 11:40 Aktualizacja: 16 czerwca 2010, 12:10
"To samo zapewnienie otrzymały związki zawodowe w Polsce. Dla nas, dla rządu, ważne jest utrzymanie każdego miejsca pracy. Ważne jest, żeby firmy się rozwijały i tworzyły nowe miejsca pracy" - zaznaczył.
Pawlak podkreślił też, że cieszy uruchomienie przez Fiata w Polsce produkcji nowoczesnego silnika ekologicznego, który "bazuje na inteligentnym sterowaniu zaworami i rozrządem". Dzięki temu - jak wyjaśnił - silnik jest mocniejszy i bardziej ekologiczny. Chodzi o produkcję dwucylindrowych benzynowych silników samochodowych twinair o pojemności 0,9 litra, którą w poniedziałek oficjalnie uruchomiono w zakładach Fiat Powertrain Technologies w Bielsku-Białej. Docelowa produkcja ma sięgnąć rocznie 450 tys. egzemplarzy.
Cztery włoskie związki zawodowe podpisały we wtorek z dyrekcją Fiata porozumienie w sprawie przyszłości fabryki pod Neapolem, gdzie w przyszłym roku zostanie przeniesiona z Polski produkcja nowej pandy.
Obecnie fabryka w Tychach pracuje na pełnych obrotach
Obecnie fabryka w Tychach pracuje na pełnych obrotach, wykorzystując maksimum zdolności produkcyjnych, a spora część załogi pracuje w nadgodzinach.
Pierwszy kwartał tego roku był dla tyskiej fabryki rekordowy. W ciągu trzech pierwszych miesięcy roku z linii produkcyjnych zjechało 166 tys. 89 samochodów, o 25 tys. 729 więcej niż w tym samym czasie zeszłego roku (wzrost o 18,3 proc.). Najwięcej wyprodukowano modelu panda (72 tys. 506 sztuk) i fiata 500 (53 tys. 590).
Za granicę trafiło w sumie 129 tys. 590 samochodów marki Fiat i Abarth, co daje wzrost o ponad 15 proc. Najwięcej wyeksportowano do Włoch, Anglii, Francji i Niemiec, a także m.in. do Holandii, Hiszpanii, Austrii, Japonii, Belgii i Grecji.
W całym 2009 r. z taśmy produkcyjnej tyskiego zakładu zjechało prawie 606 tys. samochodów, czyli o blisko 113 tys. więcej niż rok wcześniej. Prawie połowa produkcji, ponad 298 tys. sztuk to fiat panda, ponad 176 tys. to fiat 500.
W sumie samochodów marki Fiat i Abarth powstało w ubiegłym roku w Tychach blisko 493 tys. 957. Pozostała część to produkowany na zlecenie koncernu Ford nowy ford ka. W pierwszym kwartale tego roku Fiat Auto Poland sprzedał w Polsce 7 tys. 115 samochodów osobowych, z czego 6 tys. 733 stanowiły auta marki fiat; pozostałe to alfa romeo, lancia i abarth. Swój udział w polskim rynku sprzedaży samochodów osobowych po trzech miesiącach tego roku firma szacuje na 9 proc.
1: n z IP: 213.25.175.* (2010-06-16 12:32)
No i trzeba sie rozwijac. Widac pozytywne zaklady w Tychach robia dobra robote.
2: M.J. z IP: 149.156.71.* (2010-06-16 13:48)
To są tylko pbożne życzenia kandydata /bez szansy na wybór/ na prezydenta RP. To, czy utrzyma się zatrudnienie w Tychach, zależy od rynku. Jeżeli samochody Fiat, produkowane tamże nie będą się sprzedawać, to będą zwolnienia. A najlepiej sprzedaję się Fiat Panda! A "n" znowu pierwszy i znowu chwali! Pozazdrościć optymizmu. Pozdrawiam
3: ww z IP: 145.237.109.* (2010-06-16 14:20)
Czy ta fabryka nie leży w SSE?
To Premier powinien opiórkać tego Włocha, że jeżeli zmniejszą zatrudnienie i produkcję to firma ma zwrócić pomoc publiczną, co do złotówki, albo zarząd idze za kratki.
A tymczasem "otrzymał zapewnienie". Pewnie facet miał nogi na biurku, kiedy "udzielał zapewnienia", a Premier jak zwykle stał na baczność.
4: chvnb z IP: 83.17.85.* (2010-06-16 14:51)
mówisz jako premier czy kandydant

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








