To odsłona ostatniej wielkiej telewizyjnej bitwy, jaka rozegra się na polskim rynku w tym roku. Do przejęcia zostało tylko 2 mln klientów, którzy nie mają płatnej telewizji. Dlatego znaleźli się na celowniku wszystkich graczy.

Po ich przejęciu największym operatorom – Cyfrowemu Polsatowi, Cyfrze+, n, Telekomunikacji Polskiej i kablówkom – zostanie już tylko wydzieranie sobie abonentów.

Wysyp nowinek

Operatorzy zaczęli batalię od wprowadzenia nowości technologicznych. Takich jak dekoder do odbioru telewizji satelitarnej w jakości HD, który wprowadził wczoraj ITI Neovision, operator platformy n i Telewizji na Kartę. Oprócz odbioru kanałów w HD, których liczba w ofercie TnK została poszerzona do 12, dekoder to ukłon wobec osób czekających na naziemną telewizję cyfrową. Ma wbudowany moduł, dzięki któremu można odbierać sygnał naziemnej telewizji cyfrowej (DVB-T). Jej pełne nadawanie ma się rozpocząć do końca 2013 roku.

N uprzedziła ruch Telekomunikacji Polskiej – operator zapowiedział kilka dni temu, że niedługo też wprowadzi dekoder z modemem do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej. Dzięki temu klienci mogliby oglądać Polsat, którego brak w płatnej ofercie TP. Cyfra+ taki sprzęt już ma, ale zapewnia, że pracuje nad kolejnymi nowościami.

Natomiast lider rynku Cyfrowy Polsat poinformował wczoraj, że rozpoczął w swojej fabryce produkcję dekoderów HD i sprzęt wkrótce trafi na rynek. Spółka opublikowała wczoraj wyniki za I kwartał potwierdzające, że rynek ma jeszcze spory potencjał wzrostu. Na koniec marca miała 3,23 mln klientów, czyli o 15,6 proc. więcej niż przed rokiem. Przychody spółki urosły o 21,3 proc. do 374 mln zł, a na czysto spółka zarobiła 86,13 mln zł.