Akcje PZU zadebiutowały w środę na warszawskiej giełdzie. Kurs walorów polskiego ubezpieczyciela na otwarciu wzrósł o 11,7 proc. do 349 zł, a na zamknięciu doszedł do 360 zł. Premier uważa, że debiut spółki nie byłby możliwy, gdyby nie szczególna pozycja Polski w dobie kryzysu.
Publikacja: 12 maja 2010, 08:50 Aktualizacja: 12 maja 2010, 17:48
Szef rządu Donald Tusk podkreślił w środę na warszawskiej giełdzie, że debiut PZU potwierdza, iż Polska jest pewnym miejscem do inwestowania, także dla naszych zagranicznych partnerów. "Ten debiut nie byłby możliwy, gdyby nie szczególna pozycja Polski w dobie światowego kryzysu" - powiedział.
Ocenił, że debiut jest historyczny. "To ważny dzień, bo triumfuje odwaga i wizja. Potrzeba było odważnej wizji tych dwóch ludzi (ministra skarbu Aleksandra Grada i prezesa PZU Andrzeja Klesyka - PAP) oraz rzeszy ich współpracowników, aby wyprowadzić na prostą niezwykle skomplikowany kontekst, w jakim znalazło się PZU wiele lat temu" - zaznaczył szef rządu.
"Trzeba było uwierzyć w to, co dzisiaj staje się źródłem tego sukcesu. Uwierzyć w to, że ta publiczna droga prywatyzacji może być najlepszą perspektywą dla polskich inwestorów, polskiego rynku kapitałowego, polskiej giełdy i największego polskiego ubezpieczyciela" - dodał premier.
Od 1999 r. między Skarbem Państwa a Eureko trwał konflikt dotyczący realizacji umowy prywatyzacyjnej PZU
Zadowolenia z debiutu giełdowego PZU nie krył również szef resortu skarbu Aleksander Grad. W miejsce Eureko, do PZU wchodzą nowi akcjonariusze, ponad 250 tys. Polaków - mówił. Dodał, że taką metodę prywatyzacji będzie stosował przy ofertach kluczowych spółek.
Od 1999 r. między Skarbem Państwa a Eureko trwał konflikt dotyczący realizacji umowy prywatyzacyjnej PZU, m.in. w kwestii giełdowego debiutu i kupna kolejnego pakietu 21 proc. akcji ubezpieczyciela. Efektem zawartej 2 września 2009 r. ugody było odzyskanie przez SP kontroli nad spółką.
Minister skarbu ocenił, że środa jest bardzo ważnym dniem dla warszawskiej giełdy i polskiego rynku kapitałowego. "Cała Europa i cały świat patrzy na Warszawę, która urasta do rangi stolicy rynków kapitałowych Europy Środkowo-Wschodniej" - zaznaczył.
"Wejście na giełdę to ogromy obowiązek. Chcemy poprawić jakość oferty dla 16 mln klientów"
Grad podkreślił, że debiut spółki jest największą ofertą publiczną od początku istnienia giełdy w Warszawie, w Europie od końca 2007 r., a od pięciu lat wśród spółek ubezpieczeniowych. "Pobiliśmy wszystkie możliwe rekordy zainteresowania ofertą ze strony inwestorów indywidualnych i finansowych" - powiedział.
Szef PZU Andrzej Klesyk podziękował premierowi i ministrowi Gradowi za "niesamowitą odwagę polityczną". Zwrócił uwagę, że jesteśmy świadkami bardzo unikalnego wydarzenia na GPW, a debiut spółki jest największy w Europie Centralnej i Wschodniej.
"Wejście na giełdę to ogromy obowiązek. Chcemy poprawić jakość oferty dla 16 mln klientów" - zadeklarował.
1: Wit z IP: 83.20.82.* (2010-05-12 11:30)
To jest tak jakby właściciel dwuletniego mercedesa wystawił do sprzedaży to auto za 10 tyś. zł ale kupcy dali 20 tyś., a właścicieł ( czytaj donald ) ogłasza że odniósl sukces w sprzedaży swojego auta.
2: POlityka z IP: 91.150.197.* (2010-05-12 12:37)
Działa i przynosi zyski to trzeba to czym prędzej sprzedać, żeby oddać zyski innym.
3: I tak wiecie kto. z IP: 89.72.77.* (2010-05-12 18:51)
Czy nie można "Rządu" Pana Tuska (tchórza w starciu z Panem Kaczyńskim)
wystawić na giełdę ,tak jak PZU ? Dużo bym zapłacił za akcje ,byleby tylko nie był premierem (Dyzma zrezygnował,On nie) ,bo prezydentem Polski już nigdy nie zostanie.Pan Komorowski -nadaje się,Pan Tusk nie.Pan Schetyna ich "wyroluje"-to znany cwaniak we Wrocławiu.Gra w golfa z Drzewieckim-z Panem Tuskiem w kulki. Platforma tonie, ale nie może zanieczyszczać środowiska.
Społeczeństwo to nie ocean a Pan Tusk to jej operator.
4: Ale z was znawcy Giełdy . ho ho ho. z IP: 217.153.161.* (2010-05-12 19:30)
Ale z was znawcy Giełdy . ho ho ho. Bardzo wartościowe uwagi. BHarzdo celne . Wartościowe. No no Schetyna też pracował przy IPO??? WWOoWW
5: kama z IP: 194.29.137.* (2010-05-12 22:00)
Piękny debiut, trzeba pogratulować. No ale nie dziwi, ta firma jest skazana na sukces
6: po z IP: 77.253.26.* (2010-05-15 15:49)
Ciekawe
Pozdr
7: po z IP: 77.253.26.* (2010-05-15 15:49)
Eh, przepraszam za te puste linie, prosze je usunac.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








