Rosyjska gazeta nie ujawnia źródła tej informacji. Przekazuje jedynie, że w zamian Rosnieft zagwarantuje wznowienie dostaw ropy do Orlen Lietuva rurociągiem "Przyjaźń", przerwanych w 2006 roku wkrótce po przejęciu przez polski koncern kontroli nad zakładami w Możejkach (d. Mazeikiu Nafta).

10 lutego prezydent Litwy Dalia Grybauskaite po rozmowach z Władimirem Putinem w Helsinkach poinformowała, że dowiedziała się od szefa rosyjskiego rządu, iż Rosja rozmawia z Polską na temat kupna rafinerii w Możejkach. PKN Orlen zaprzeczył, jakoby prowadził takie rozmowy, ale przyznał, że poszukuje partnera strategicznego dla Orlen Lietuva.

PKN Orlen oświadczył w poniedziałek, że nie prowadzi w tym zakresie żadnych negocjacji.

"Informacje podane przez +Wremia Nowostiej+ na temat rzekomo planowanej sprzedaży pakietu akcji ORLEN Lietuva rosyjskiemu koncernowi Rosnieft są medialną spekulacją i nie mają pokrycia w faktach" - napisała spółka w oświadczeniu przesłanym PAP.

10 lutego prezydent Litwy Dalia Grybauskaite po rozmowach z Władimirem Putinem w Helsinkach poinformowała, że dowiedziała się od szefa rosyjskiego rządu, iż Rosja rozmawia z Polską na temat kupna rafinerii w Możejkach. PKN Orlen zaprzeczył, jakoby prowadził takie rozmowy, ale przyznał, że poszukuje partnera strategicznego dla Orlen Lietuva.

24 lutego premier Litwy Andrius Kubilius podał, że PKN Orlen może sprzedać 25 proc. akcji zakładów w Możejkach inwestorowi z Rosji, jeśli otrzyma gwarancje wznowienia dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem "Przyjaźń".

PKN Orlen przejął kontrolę nad d. Mazeikiu Nafta w 2005 roku. Polski koncern odkupił wówczas 53,7 proc. akcji litewskiej rafinerii od rosyjskiego Jukosu.

Jukos był jednym z największych koncernów naftowych w Rosji. W 2003 roku popadł jednak w konflikt z Kremlem. Jego szefowie - Michaił Chodorkowski i Płaton Lebiediew - zostali aresztowani. Oskarżono ich o oszustwa gospodarcze, w tym niepłacenie podatków. W 2005 roku zostali skazani na osiem lat łagru. W 2006 roku wysunięto wobec nich nowe zarzuty.

Również w 2006 roku sąd w Rosji ogłosił Jukos bankrutem. Jego najcenniejsze aktywa przejął kontrolowany przez państwo Rosnieft.

24 lutego premier Litwy Andrius Kubilius podał, że PKN Orlen może sprzedać 25 proc. akcji zakładów w Możejkach inwestorowi z Rosji, jeśli otrzyma gwarancje wznowienia dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem "Przyjaźń".

PKN Orlen przejął kontrolę nad d. Mazeikiu Nafta w 2005 roku. Polski koncern odkupił wówczas 53,7 proc. akcji litewskiej rafinerii od rosyjskiego Jukosu.

Jukos był jednym z największych koncernów naftowych w Rosji. W 2003 roku popadł jednak w konflikt z Kremlem. Jego szefowie - Michaił Chodorkowski i Płaton Lebiediew - zostali aresztowani. Oskarżono ich o oszustwa gospodarcze, w tym niepłacenie podatków. W 2005 roku zostali skazani na osiem lat łagru. W 2006 roku wysunięto wobec nich nowe zarzuty.

Również w 2006 roku sąd w Rosji ogłosił Jukos bankrutem. Jego najcenniejsze aktywa przejął kontrolowany przez państwo Rosnieft.

Media litewskie, polskie i rosyjskie od kilku miesięcy spekulują na temat możliwości sprzedaży przez PKN Orlen udziałów w rafinerii w Możejkach, w tym partnerowi z Rosji. Pogłoski takie pojawiły się także ostatnio w kontekście nieudanych dla polskiego koncernu starań o przejęcie kontroli operacyjnej nad litewskim, państwowym terminalem morskim Klaipedos Nafta, głównym punktem eksportowym produktów Orlen Lietuva.

Wśród zainteresowanych rafinerią w Możejkach media wymieniały Rosnieft, Łukoil i TNK-BP. Szef tego pierwszego Siergiej Bogdanczikow oświadczył pod koniec lutego, że koncern nie prowadzi takich rozmów, choć przygląda się wszystkiemu, co pojawia się na rynku.