Rosjanie mogą wznowić dostawy ropy dla Orlenu na Litwie, ale pod jednym warunkiem: polski koncern musi sprzedać im udziały w rafinerii w Możejkach.
Wczoraj przedstawiciel rosyjskiej firmy naftowej Lukoil dał do zrozumienia, że do Możejek znów może popłynąć ropa rurociągiem Przyjaźń.
– Ropociąg z Rosji na Litwę jest zamknięty, więc Orlen Lietuva musi sprowadzać ropę tankowcami. To podnosi koszty produkcji i przynosi rafinerii straty. Jeśli jednak Rosjanie przejęliby część Możejek, rurociąg zostałby naprawiony, a rafineria mogłaby zacząć generować zyski – zadeklarował Chaim Kogan, prezes Lukoil Baltija, cytowany przez agencję Regnum.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.