Nie ma potrzeby niezwłocznego powoływania nowego prezesa NBP, ponieważ nie ma żadnego zagrożenia bezpieczeństwa finansowego kraju - powiedział w sobotę PAP mecenas Jerzy Bańka ze Związku Banków Polskich.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek zginął w sobotniej katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Jak podał NBP w komunikacie, jego obowiązki objął pierwszy zastępca prezesa Piotr Wiesiołek. Będzie je pełnił do czasu wybrania nowego prezesa banku centralnego przez Sejm na wniosek prezydenta.

W opinii mecenasa Jerzego Bańki ze Związku Banków Polskich jest jeszcze za wcześnie by spekulować, kiedy zostanie powołany nowy prezes NBP. Jego zdaniem jednak nie trzeba robić tego natychmiast. "Jeśli chodzi o bezpieczeństwo finansowe kraju i wykonywanie konstytucyjnych funkcji przez prezesa Narodowego Banku Polskiego w osobie prezesa Wiesiołka, to żadnego zagrożenia nie ma. Nie ma więc potrzeby podejmowania decyzji nagłych" - powiedział.

"Marszałek Bronisław Komorowski pełni obowiązki prezydenta i ma wszelkie kompetencje wynikające z konstytucji. Jeśli taka potrzeba zajdzie (zarekomendowania Sejmowi kandydata na prezesa NBP - PAP) to oczywiście takie decyzje zostaną podjęte. Nie ma natomiast konieczności, by to nastąpiło niezwłocznie, ponieważ pierwszy zastępca Narodowego Banku Polskiego w sposób naturalny przejmuje obowiązki" - dodał.

RPP wybierze w poniedziałek prowadzącego najbliższe obrady

PP wybierze w poniedziałek spośród swojego składu prowadzącego najbliższe obrady. Wiceprezes Wiesiołek nie wchodzi w skład RPP i nie będzie jej przewodniczącym - poinformowały w sobotę członkinie RPP Elżbieta Chojna-Duch i Anna Zielińska-Głębocka.

"Według regulaminu RPP w trakcie nieobecności przewodniczącego RPP, Rada spośród swoich członków, w obecności co najmniej 5 członków, w głosowaniu tajnym wybiera prowadzącego posiedzenia RPP. W poniedziałek wyłonimy prowadzącego najbliższe posiedzenie RPP" - powiedziała Elżbieta Chojna-Duch.

"Prezes Wiesiołek jest p.o. prezesem, nie przejmuje prerogatyw przewodniczącego RPP" - dodała.

"Z pewnością nie będzie paraliżu prac RPP, gdyż harmonogram najbliższych posiedzeń jest już przyjęty i obowiązuje" - dodała.

"Prowadzący może być wybrany na jedno posiedzenie, bądź na następne, ta sama osoba nie musi prowadzić wszystkich posiedzeń" - powiedziała Chojna-Duch.

"Na poniedziałek na 11.00 zwołane jest posiedzenie RPP, pierwszym punktem będzie wybór przewodniczącego Rady, którego członkowie dokonają spośród swojego grona, zostało to uzgodnione z wiceprezesem Wiesiołkiem" - powiedziała Anna Zielińska-Głębocka.

"W sobotę zebrał się zarząd NBP, wszystkie zadania są realizowane, nie ma żadnego zagrożenia dla stabilności NBP" - dodała.

Ustawa o NBP stanowi, że 6-letnia kadencja prezesa banku centralnego wygasa m.in. z powodu jego śmierci. Wtedy zastępuje go wiceprezes - pierwszy zastępca.