Gazowy monopolista inwestuje w poszukiwania ropy i gazu za granicą. Nie obawia się inwestycji w krajach, do których nie zajrzała jeszcze zachodnia konkurencja
Publikacja: 2 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 2 kwietnia 2010, 09:17
W ciągu najbliższych czterech lat PGNiG chce zdobyć licencje na poszukiwania ropy i gazu w Tunezji, Maroku, Kenii i Mongolii. Jeszcze w tym roku wystartuje w konkursie na koncesję w Algierii.
W ciągu kilku najbliższych miesięcy Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo weźmie udział w przetargu na koncesję poszukiwawczą na złożach w Algierii. Będzie to szósty zagraniczny rynek, na którym spółka chce wydobywać surowce. W Algierii chciałaby szukać ropy naftowej. Jak się dowiedzieliśmy PGNiG szykuje się również do wejścia do Tunezji. Cel to złoża gazu ziemnego.
To nie koniec planów polskiej firmy. PGNiG zamierza poszukać surowców na całym świecie, głównie w Afryce i Azji. Do 2014 roku zamierza zdobyć licencje w Maroku, Mongolii i Kenii.
– W Maroku szukamy możliwości inwestycji w poszukiwania złóż węglowodorów. Interesująca jest koncesja Ouest Souss – mówi Piotr Gliniak, dyrektor Departamentu Poszukiwania złóż PGNiG.
Spółka chce zdobyć tam do 35 proc. udziałów. Poszukiwania prowadzić miałaby wspólnie z GB Petroleum. Spore nadzieje PGNiG wiąże także z dziewiczymi, nierozpoznanymi na razie, obszarami w Kenii i Mongolii. Planuje pozyskać tam koncesje typu greenfield, gdzie prace badawcze trzeba prowadzić od zera. Według Piotra Gliniaka potencjał tych obszarów może być jednak ogromny.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Lechu z IP: 83.21.249.* (2010-04-02 08:01)
Niech się wezmą za inwestycje w kraju a nie szukają w świecie, chyba chodzi o podróże prezesów
2: A Polski gaz oddajemy USA?? z IP: 80.240.172.* (2010-04-02 08:43)
Pojadą do Mongolii albo Pernambuko - skąd będą ciągnąć jeżeli coś odnajdą gazociągiem 20 razy droższym od rosyjsko-niemieckiego gazociągu pólnocnego.
Powodzenia w przygłupich pomysłach
3: Kazik z IP: 89.228.152.* (2010-04-02 10:48)
Chwała tym co mają wizję...Nie krytykuj głupcze nie krytykuj...
4: Wizje mieliśmy w Możejkach z IP: 80.240.172.* (2010-04-02 11:34)
I 4 mld $ utopiono w litewskim błocie. Teraz nie wiadomo co z tym fantem zrobić, bo litwini z nas łupią za port i przewóz koleją ropy do rafinerii. A sprzedaż nie wchodzi w grę bo to zaostrzy stosunki litewsko-polskie. Mamy tam łożyć kasę i nie ujadać.
Tu wizja jest taka sama jak nasz pola naftowe w Iraku.
Ale coc racja to racja - wizje sa wspaniałe

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








