Joanna Strzelec-Łobodzińska, wiceminister gospodarki, ocenia, że z początkiem 2011 roku powinna wejść w życie ustawa o efektywności energetycznej, która podniesie ceny prądu.
Publikacja: 24 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 24 marca 2010, 13:33
Sednem tego projektu jest system obrotu tzw. białymi certyfikatami. Firmy realizujące inwestycje zmniejszające zużycie energii będą mogły ubiegać się w Urzędzie Regulacji Energetyki (w drodze konkursu) o przyznanie takich certyfikatów.
Sprzedawcy prądu, ciepła i gazu, którzy będą musieli rozliczać się z efektywności energetycznej, mogliby następnie odkupywać te dokumenty. Podobny system działa w przypadku produkcji energii ze źródeł odnawialnych i w przypadku łączonej produkcji ciepła i prądu. Alternatywą wobec zakupu certyfikatów jest wniesienie opłaty zastępczej.
Koszty zakupu lub koszty opłat zastępczych będą obciążały detaliczne ceny energii. Ministerstwo Gospodarki oszacowało, że wskutek wejścia w życie systemu białych certyfikatów odbiorcy energii ponieśliby w pierwszym roku działania ustawy dodatkowe koszty rzędu 1–1,5 mld zł.
Porównaj bezpłatnie ceny energii elektrycznej na stronie gazetaprawna.pl.
1: wjw z IP: 95.41.223.* (2010-03-24 12:20)
Chyba raczej chodzi o efektowność tych zupełnie debilnych pomysłów do ograbiania społeczeństwa.
2: Dziękujemy wam POkemony z IP: 208.100.43.* (2010-03-24 19:12)
Odwdzięczymy się w wyborach.
3: bulba - a im rośnie z IP: 83.21.73.* (2010-03-24 19:21)
dorzynanie watachy cd.?

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.







