Premier Donald Tusk chwalił się w minionym tygodniu w Sejmie, że rozpoczęcie działalności gospodarczej jest już w Polsce proste i szybkie. Ale wciąż nie jest.
Publikacja: 23 marca 2010, 08:22 Aktualizacja: 23 marca 2010, 08:28
Cały czas skomplikowane procedury i utrudniający życie urzędnicy to pierwsze przeszkody na starcie do własnego biznesu. Stąd furorę robią wszelkiej maści pośrednicy, a także firmy oferujące gotowe spółki.
Oficjalnie i w przepisach wszystko jest proste, przynajmniej jeśli chodzi o działalność rejestrowaną w gminach. Wystarczy wypełnić jeden wniosek, pójść z nim do urzędu i można zacząć działać.
Tyle teoria. W praktyce już samo wypełnienie wniosku o rejestrację działalności gospodarczej jest nie lada wyzwaniem. Instrukcja dołączona do niego jest mało czytelna. Trudno się połapać, co, i w którą rubrykę należy wpisać. Problemem jest też znalezienie odpowiedniej klasyfikacji działalności, którą chcemy prowadzić. Zbiór klasyfikacji to wielostronicowa księga, a wyszukiwarki internetowe nie zawsze są w stanie nam pomóc
Gdy już się z tym jednak uporamy i wniosek osobiście zaniesiemy do urzędu, wszystko powinno pójść z górki. Problem znów w tym, że powinno, a nie idzie. Teoretycznie możemy bowiem zaufać urzędnikom i zostawić im przesyłanie naszego wniosku dalej do ZUS i urzędu skarbowego. Musimy się jednak wówczas liczyć z tym, że nasza firma zostanie zarejestrowana dopiero po kilku tygodniach. Alternatywa? Samemu biegać z naszym wnioskiem po wszystkich tych instytucjach. Wtedy można osiągnąć sukces i działalność zarejestrować zaledwie w kilka dni. Niełatwo jest także ze spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. Tutaj trzeba się liczyć z co najmniej kilkutygodniowym oczekiwaniem na start, a wnioski są bardziej skomplikowane. Możliwość działania jako spółka w organizacji nie zawsze umożliwia pełną funkcjonalność. Wyjściem z tej sytuacji dla wielu stają się agencje oferujące pośrednictwo w załatwianiu wszelkich formalności. „Mamy doświadczenie w pisaniu wniosków, wiemy, jak i z którym urzędnikiem w danym urzędzie rozmawiać” – tak zachwala swoje usługi jeden z pośredników reklamujący się z internecie. By skorzystać z jego usług, wystarczy kilkaset złotych. Ale na rynku są też takie podmioty gospodarcze, które za pomoc w rejestracji nie oczekują wynagrodzenia. Teoretycznie robią to za darmo. W zamian jednak klient zobowiązuje się do prowadzenia przez taką firmę jego księgowości przez co najmniej kolejne 12 miesięcy.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-23 08:43)
Jesli ktos nie umie zakladac firmy roponuje wpisac w wyszukiwarke zakładanie firmy - sa biura rachunkowe jeszcze - urzedy skarbowe (mozna miec informacje za na miejscu).
2: No i dobrze -a PO co mi legalna praca..... z IP: 84.234.1.* (2010-03-23 09:01)
Drogi Rządzie a co ja będę miał za Waszą legalną PRACĘ.
--emerytury nie dostane bo jakiś Ziołowy Donald stwierdzi ,ze znów brak w ZUSie i On dalej finansuje EURO2012 . Dlatego za nasze obecnie wysokie składki Donald obiecuje coraz to niższą emeryturę,mówiąc tym samym -kto płaci ten frajer ! Ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. Donald okradnie z emerytury za prace w szkodliwych warunkach pracy a ZUS będzie mnie dręczył kontrolami! Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych,-- -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was .Donaldzie a czy TY płaciłeś dodatkowo wyższą składkę na specjalna przyszłą emeryturę za pierdzenie w SEJMIE ?A Fedak -czy aby odejść na emeryturę w wieku 60 lat płaciła wyższe składki?
3: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-23 09:07)
Sa oczywiscie przepisy ktore weszly w zycie - instytucja jednego okienka oczywiscie dziala. Urzednicy sluza pomoca na miejscu.
4: kriis z IP: 195.245.217.* (2010-03-23 09:58)
mimo "obowiązującego jednego okienka" po złożeniu wniosku EDG-1, urzędniczka w UM poinformowała mnie, że i tak muszę osobiście iść do ZUS i do US aby tam zarejestrować firmę. Więc się pytam - czemu to nazywa się "jedno okienko" ?
5: a z IP: 145.237.113.* (2010-03-23 10:36)
Zakładamy firmę w jednym okienku - a co z VAT-R rejestracja do VAT nie mam prawa bez rejestracji wystawiać faktur VAT, gdy nie złożę wniosku o opodatkowanie w formie karty podatkowej przed wykonywaniem pierwszych czynności tracę prawo do tej formy opodatkowania,w jednym okienku nie otrzymam również informacji o obowiązku kupna kasy fiskalnej od pierwszej sprzedaży jeśli taki istnieje itd. itd. - proszę niech ci co się chwalą jednym okienkiem trochę POczytają przepisy i się POuczą bo ich wiedza jest do d...
6: szcz z IP: 84.29.120.* (2010-03-23 10:55)
Czy to ma byc parodia? Rzad obwinia urzednikow? Przeciez to rzad zawiaduje panstwem a tym samym ponosi odpowiedzialnosc za wykonanie przez urzednikow swoich postanowien.Prosciej i latwiej zwalic wine na kogos innego.Zachowuje sie jak umykajace cichcem szczury.
7: januszd65 z IP: 79.189.245.* (2010-03-23 13:05)
Formularz w gminie wypełniam w 5 min , i to tyle tych komplikacji , jak ktoś myślał że 1 okienko zwolni go z wszystkich obowiązków do końca prowadzenia działalności jest głupi , a gazeta prawna ma takich samych nierobów wśród redaktorów jak urzędniczka z gminy która w Tv powiedziała , pani jakie to skąplikowane muszę 4 razy kserować. Pozdrawiam fachowców .I do redakcji gazety prawnej żeby uzyskać pkd wystarczy zadzwonić do GUS pani w 30 S podaje właściwe PKD
8: wrr z IP: 195.140.236.* (2010-03-23 17:21)
winić to może sam siebie wraz z parlamentem w końcu to sami wymyślają i uchwalają niespójne, niepotrzebne przepisy
9: DG z IP: 83.17.124.* (2010-03-24 08:03)
Ja założyłem dwa lata temu działalność gospodarczą w Krakowie - trwało to ok 2.5 godz wraz z wypełnieniem wniosków i ze zgłoszeniami do GUS, ZUS, US. Wszystko na jednym piętrze, bez biegania. Urzędnicy o dziwo byli bardzo mili i niemal we wszystkim mogli pomóc. Ja nie widzę problemu... :)
10: kriis z IP: 195.245.217.* (2010-03-24 09:48)
@DG - to miałeś wielkie szczęście. Ja do UM też szedłem pełen optymizmu, naczytawszy się o tym "jednym okienku". Niestety jak napisałem wcześniej - jedno okienko nie istnieje (przynajmniej w mojej miejscowości)

Dostawcy energii elektrycznej w Polsce o klientów indywidualnych zabiegają głównie za pomocą nieczystych sztuczek. Różnice w oferowanych odbiorcom cenach są kosmetyczne
![]() |




