Dzięki technologii zgazowania plazmą odpadów miejskich znikną tradycyjne spalarnie śmieci, przeciwko powstaniu których często protestują społeczności lokalne. Gaz syntetyczny, który może być używany do produkcji energii.

Początkowo technologia zgazowania plazmą była opracowywana na potrzeby programu Apollo przez amerykańską agencję kosmiczną NASA. Okazało się jednak, że znajduje ona z powodzeniem zastosowanie w przemyśle. Polega na spaleniu przy użyciu pochodni plazmowych, pracujących w temperaturze dochodzącej nawet do 5 tys. st. C, takich surowców i produktów, jak odpady komunalne i przemysłowe, biomasa, węgiel czy też koks ponaftowy. W tych warunkach zerwane zostają wszystkie wiązania chemiczne i nie ma warunków do rekombinacji dioksyn i innych szkodliwych substancji. Po oczyszczeniu gorących gazów, m.in. z metali ciężkich, powstaje gaz syntetyczny (syngaz), który może być wykorzystywany m.in. do produkcji elektryczności. Proces ten nie powoduje emisji szkodliwych substancji do atmosfery, a ubocznym produktem spalania jest żużel, który jest używany jako kruszywo do budowy dróg. Niebagatelne znaczenie ma to, że metoda plazmowa należy do grupy metod termicznych, ale nie jest spalaniem, jest czysta w rozumieniu przepisów obowiązujących na terenie UE i bardzo efektywna ekonomicznie.

Technologią gazyfikacji plazmą zajmuje się m.in. amerykańska firma Westinghouse Plasma, część grupy Alter NRG, która specjalizuje się w alternatywnych metodach pozyskiwania energii. Do wdrożenia tej technologii przekonał się już m.in. koncern Hitachi Metals, który w japońskim Mihama/Mikata uruchomił system gazyfikacji plazmą odpadów komunalnych oraz szlamów poprzemysłowych. Powstały w ten sposób gaz używany jest do celów ciepłowniczych. Z kolei w Utashinai gaz syntetyczny powstaje ze spalenia pochodniami plazmowymi sprasowanych wraków samochodowych. Westinghouse Plasma buduje również swoje instalacje do zgazowania w Nowym Orleanie i stanie Minnesota.

Amerykanie stawiają także na współpracę z samorządami lokalnymi, które chcą przekonać do budowy ekologicznych systemów zgazowania plazmą zamiast budowy kontrowersyjnych spalarni śmieci.

W Radomiu rozważany jest właśnie projekt budowy systemu utylizacji śmieci, gdzie byłyby wykorzystywane właśnie pochodnie plazmowe, a syntetyczny gaz posłużyłby do produkcji elektryczności.