Sezon narciarski wciąż trwa. Wiele osób rezygnuje jednak z wyjazdów, ponieważ nie wie, co w tym czasie zrobić ze swoim czworonożnym przyjacielem. Hotele i pensjonaty zwykle nie są przygotowane na przyjęcie psów, a znalezienie wśród znajomych osoby, która chętnie zaopiekuje się naszym pupilem, niekiedy graniczy z cudem.
Na szczęście nie jest to sytuacja bez wyjścia. W wielu województwach znajdują się już specjalne hotele dla psów. Zwierzaki zostają tam otoczone fachową opieką, aktywnie wypoczywają i pewnie bawią się nie gorzej od swoich właścicieli na stoku.
Niżej przedstawiamy trzy placówki, których oferty uznaliśmy za najciekawsze.
Pensjonat dla psów u „zoopsychologa”
Właściciele na stronie internetowej pensjonatu (www.pensjonat.zoopsycholog.eu) chwalą się, że nie tylko otoczą naszego zwierzak troskliwa opieką, ale również skorygują jego niepożądane zachowania, stosując muzykoterapię i masaż. Zbyt aktywnemu czworonogowi można natomiast zafundować terapię nadaktywności, czyli ćwiczenia na placu treningowym z przeszkodami.
Doba w pensjonacie u „zoopsychologa” kosztuje od 27 do 72 złotych. Cena uzależniona jest masy psa i długości pobytu czworonoga w hotelu. Im dłużej, tym taniej.
Pupile nocują w ogrzewanym budynku. W hotelu może przebywać maksymalnie dziewięć psów.
Wysyłając zwierzaka do pensjonatu, należy pamiętać, by do walizki czworonoga spakować książeczkę zdrowia psa, smycz, kaganiec, obrożę, ręcznik, zabawki i karmę na cały pobyt.
Pensjonat znajduje się w odległości 20 kilometrów od granic Warszawy. Właściciele zapraszają do hotelu wyłącznie psy łagodne.

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.







