zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Nie będzie obowiązkowej sprzedaży prądu przez giełdę

skomentuj

Elektrownie będą musiały sprzedawać w trybie publicznym 15 proc. produkcji rocznej przez giełdy lub internetowe platformy handlowe.

Publikacja: 4 grudnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 4 grudnia 2009, 09:39

Z uchwalonej przez Sejm nowelizacji prawa energetycznego wynika, że elektrownie i elektrociepłownie będą miały obowiązek sprzedaży nie mniej niż 15 proc. rocznej produkcji energii elektrycznej w trybie publicznym. Do wyboru dostaną sprzedaż na giełdach towarowych lub na internetowych platformach handlowych. Zaledwie kilka tygodni temu Komisja Gospodarki przyjęła zupełnie inne rozwiązania – nakładały one na producentów prądu obowiązek sprzedaży nie mniej niż 20 proc. energii przez giełdy towarowe. Z nieoficjalnych informacji wynika, że poprawka została wniesiona po interwencji wicepremiera Waldemara Pawlaka.

– W praktyce to oznacza, że ustawa nadal nie nakłada na producentów energii obowiązku jej sprzedaży przez giełdę. W dodatku nikt tak naprawdę nie wie, co to jest internetowa platforma handlowa, bo ustawa tego nie definiuje. Moim zdaniem to niezgodne z konstytucją – mówi poseł Antoni Mężydło (PO).

Poseł Andrzej Czerwiński (PO) przyznaje, że takie wątpliwości się pojawiły, ale twierdzi, że powinny zostać usunięte na etapie prac nad ustawą w Senacie. Przedsiębiorcy zgłaszają natomiast więcej wątpliwości.

– Nieszczęściem jest, że ustawa daje delegacje ministrowi gospodarki do ustalenia w drodze rozporządzenia sposobu sprzedaży energii na platformach internetowych oraz zasad działania tych platform. Kiedy rząd się zabiera do regulowania czegokolwiek, to zwykle nie prowadzi to do niczego dobrego – uważa Janusz Bil z Vattenfall Poland.

Urząd Regulacji Energetyki szacuje, że po wejściu w życie nowelizacji w trybie sprzedaży publicznej zbywane byłoby około 9–10 proc. energii produkowanej w Polsce.

– Przyjęte rozwiązania powinny zwiększyć przejrzystość transakcji na rynku energii elektrycznej, bo wymuszają sprzedaż w trybie publicznym. Niemniej my jesteśmy przeciwni regulowaniu sposobów sprzedaży energii elektrycznej – mówi Janusz Bil.

Jego zdaniem sprzedawcy raczej będą sprzedawali przez platformy niż przez giełdę.

Po wejściu nowego prawa w życie, co powinno nastąpić na początku 2010 roku, w szczególnej sytuacji znajdą się niektóre duże elektrownie jak Turów, Dolna Odra czy Kozienice. Dopóki będą podlegały ustawie o rozwiązaniu KDT, będą musiały w trybie publicznym sprzedawać 100 proc. produkcji – z czego nie mniej niż 15 proc. na giełdzie lub platformach, a pozostałe 85 proc. na giełdzie, platformach lub w przetargach publicznych.

W ocenie regulatora nie oznacza to jednak, że nowelizacja prawa energetycznego wyeliminuje kontrowersje związane z interpretacją ustawy o rozwiązaniu KDT. Na jej mocy elektrowniom przysługuje pomoc publiczna za rozwiązanie KDT w łączenie kwocie około 11,5 mld zł. Elektrownie liczą należną pomoc inaczej niż regulator, bo inaczej interpretują pojęcie rynku konkurencyjnego. Od cen prądu na takim rynku zależą zaś dopłaty.

– Bez faktycznego obowiązku sprzedaży energii elektrycznej na giełdzie nadal trudno będzie określić cenę rynku konkurencyjnego, czego wymaga ustawa o rozwiązaniu KDT, a więc nadal nie będzie jasnych kryteriów rozliczania pomocy publicznej – uważa Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

di.com.pl

Komentarze: 2

  • 1: a kto zostamie głównym machlerem z IP: 84.234.1.* (2009-12-04 08:39)

    -który koleś od kolesi?

  • 2: NIEMCY RWE VATTENFAL ZAWYŻAJĄ CENY ENNERGII EL z IP: 83.11.209.* (2009-12-05 17:10)

    Niemieckie firmy energetyczne nie mieszczą się w zadnych taryfach mają je...w głębokim poważaniu tak jak całe nasze regulacje.
    Widać że choć w tym roku wszystkie firny energetyczne zanotowały ogromne rekordowe wzrosty zysków z uwagi na najniższe ceny surowców to i tak cudzym koncernom to nie wystarcza.

    Co będzie z naszym przemysłem jak im sprzedamy pakiety kontrolne???

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste