Przedsiębiorcy częściej pytają o kredyt, banki chętniej z nimi rozmawiają i częściej udzielają pożyczek – taką zmianę na rynku kredytowym dla firm przyniósł III kwartał
Publikacja: 22 października 2009, 03:00 Aktualizacja: 22 października 2009, 08:57
– W I i II kwartale banki i firmy przyjęły postawę wyczekującą, obecnie aktywność po obu stronach jest większa – mówi DGP Leszek Niemycki, wiceprezes Deutsche Bank Polska. Ułatwiła to także poprawa sytuacji płynnościowej banków w Europie. W rezultacie coraz rzadziej banki na kontynencie proszą o płynność Europejski Bank Cetnralny.
– Więc banki, także w Polsce, w naturalny sposób szukają sposobu na zagospodarowanie tych środków – mówi Ryszard Petru. Zwraca on także uwagę na nieznaczny, ale widoczny spadek marż w ujęciu miesięcznym. Potwierdza to także Piotr Górski, odpowiedzialny za kredyty dla sektora małych i średnich firm w Raiffeisen Banku.
– Koszty kredytu lekko spadły w porównaniu z poziomami sprzed kilku miesięcy – mówi. – Nie ma jednak szans, by wróciły ceny sprzed kryzysu. Wynika to ze zdecydowanie wyższych kosztów pozyskania finansowania przez banki oraz wysokiego ryzyka, którego poziom odzwierciedlają tworzone rezerwy na zagrożone pożyczki. W najbliższej perspektywie można oczekiwać stabilizacji marż kredytowych – dodaje przedstawiciel Raiffeisena.
Więcej informacji: Banki odkręciły kurek z kredytami dla przedsiębiorstw

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu





