"W dniu dzisiejszym, który traktuję jako najważniejszy w mojej pracy, zawarliśmy porozumienie z Eureko, które kończy dziesięcioletni nasz spór o spółkę PZU S.A." - podkreślił szef resortu skarbu, dodając, że podpisana w piątek nad ranem ugoda była jeszcze negocjowana w nocy.

Poinformował, że SP przystępując do negocjacji, miał cele strategiczne. Zaliczył do nich: "odzyskanie przez Skarb Państwa kontroli nad PZU, kontrolowane wyjście Eureko z tej inwestycji, zakończenie arbitrażu i sporu, uniknięcie odszkodowania, odblokowanie rozwoju PZU oraz wejście tej spółki na giełdę". "Wszystkie cele strategiczne, jakie sobie postawiliśmy, znalazły swoje odzwierciedlenie w ugodzie" - zaznaczył.

Eureko złożyło wniosek do Trybunału Arbitrażowego ws. wycofania pozwu

Jak powiedział wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik, Eureko złożyło wniosek do Trybunału Arbitrażowego w sprawie wycofania pozwu. Wniosek - jak mówił - ma charakter warunkowy i wejdzie w życie w momencie wypłaty dywidendy dla Eureko.

Grad wyjaśnił, że "na mocy zawartej ugody Skarb Państwa odzyskuje kontrolę nad PZU". Obecnie Skarb Państwa ma 55,09 proc. akcji PZU, a Eureko 33 proc. minus jedna akcja. Pozostali akcjonariusze mają 12,8 proc. akcji PZU.

Grad poinformował, że Eureko bezpośrednio po zawarciu ugody odda 10 proc. akcji PZU spółce specjalnego przeznaczenia, w której kontrolę będzie miał Skarb Państwa. Eureko zachowa prawo własności do tych akcji, ale nie będzie mogło wykonywać z nich prawa głosu. Te akcje, a także dodatkowo 5 proc. kolejnych należących do Eureko, muszą być sprzedane w ofercie publicznej PZU.

Zgodnie z warunkami ugody, w czasie oferty publicznej będzie oferowanych ok. 20 proc. akcji PZU (15 proc. należących do Eureko i 4,9 proc. należących do Skarbu Państwa). Po ofercie udział Eureko w akcjonariacie PZU ma wynosić 18 proc., a docelowo ma spaść do 13 proc.

Ponadto przez 15 lat holenderski ubezpieczyciel nie będzie mógł powiększać swojego zaangażowania w PZU.

Eureko może zgłosić jeden sprzeciw

Szef resortu skarbu zapowiedział, że według ugody do oferty publicznej PZU ma dojść do końca 2011 r., pod warunkiem, że Eureko nie zgłosi sprzeciwu.

Wyjaśnił, że Eureko może zgłosić jeden sprzeciw, ale tylko pod warunkiem, że wycena PZU byłaby niższa niż jest dzisiaj. Zaznaczył, że została ona sporządzona przez bank Nomura i JP Morgan i wynosi ok. 38 mld zł; po odjęciu wielkości wypłaconych dywidend osiąga wartość 25,25 mld zł.

"Gdyby w przyszłości ta wycena była niższa, to Eureko ma prawo do jednego weta" - podkreślił Grad. Wówczas ugoda przewiduje, że do oferty publicznej musi dojść do końca 2012 r.

Grad zaznaczył jednak, że celem MSP jest debiut giełdowy spółki w 2010 r. Wiceminister skarbu Zdzisław Gawlik uważa, że możliwy termin oferty publicznej PZU to luty-marzec 2010 roku.

Prezes Eureko Willem van Duin podczas piątkowej telekonferencji przyznał, że Eureko popiera plany przeprowadzenia oferty publicznej PZU w pierwszej połowie 2010 roku. Podkreślił, że zależeć to będzie od sytuacji na rynku i dodał, że zarząd PZU zacznie od dziś nad tym pracować.