zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Dla energetyki wiatrowej najbardziej atrakcyjne są regiony nadmorskie

skomentuj

Zagraniczni inwestorzy uważają Polskę za bardzo obiecujący rynek dla inwestycji w energetykę odnawialną, w tym szczególnie wiatrową. Najlepsze warunki dla takich inwestycji występują w województwach nadmorskich.

Publikacja: 23 września 2009, 13:55 Aktualizacja: 23 września 2009, 14:08

Badanie SMG/KRC przygotowane na zlecenie kancelarii BSJP i Taylor Wessing zostało przeprowadzone na próbie 42 zagranicznych firm z branży energii odnawialnej za pomocą metody wywiadów telefonicznych z osobami odpowiedzialnymi za podejmowanie decyzji inwestycyjnych. Zdecydowana większość firm (92,9 proc.) zadeklarowała zamiar podjęcia nowych działań inwestycyjnych na terenie Polski w ciągu najbliższych trzech lat. Większość inwestorów (51,3 proc.) planuje inwestycje w województwie zachodniopomorskim, ale także w pomorskim i dolnośląskim. Najmniejsze zainteresowanie inwestorów budzą województwa małopolskie i świętokrzyskie. Jednak badanie nie daje podstaw, by na jego podstawie oceniać jakiekolwiek z województw jako teren mało atrakcyjny z punktu widzenia inwestorów energetycznych.

Pewny rozwój

Zainteresowanie inwestycjami w energetykę odnawialną, szczególnie wiatrową, w Polsce ma podstawę z jednej strony w dynamicznym rozwoju tego rodzaju energetyki w krajach zachodnich, a z drugiej w przewidywanym przyspieszeniu, jakie nastąpi w tym zakresie w Polsce. Obecnie mniej niż 1, 5 proc. energii jest w naszym kraju produkowane z wiatru. Wymogi stawiane Polsce przez Komisję Europejską i stojące za nimi sankcje zobowiązują nasz kraj do zwiększenia udziału energii odnawialnej, w tym wiatrowej do poziomu 7,5 proc. do końca 2010 r. Ten udział ma dalej rosnąć i osiągnąć do 2020 r. poziom 20 proc. Tylko te uwarunkowania, a również stosunkowo dobre warunki wietrzne na terytorium naszego kraju sprawiają, że zainteresowanie zagranicznych inwestorów energetycznych Polską jest duże.

Kapitał raczej własny

Przeprowadzenie całkowicie własnego, indywidualnego projektu inwestycyjnego i chęć budowy własnej farmy wiatrowej znajduje się w planach zdecydowanej większości badanych przedsiębiorstw – 92,9 proc. Pozostałe 7,1 proc. firm nie tyle odrzuca możliwość uruchomienia tego rodzaju projektu inwestycyjnego, co raczej jeszcze nie podjęła wiążących decyzji w tym zakresie. Aż 89,7 proc. badanych firm zamierza realizować swoje inwestycje w Polsce za pomocą własnego kapitału. Na ogół inwestorzy nie liczą na udział w inwestycji dotacji unijnych oraz bezzwrotnych funduszy krajowych, co tylko podkreśla ich pozytywną ocenę możliwości rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce.

Obawy inwestorów

Pozytywna ocena możliwości inwestowania w Polsce łączy się z wieloma obawami. Jego powodem jest dynamiczny i niestabilny kurs wymiany euro i złotego. Znaczna część inwestorów obawia się trudności, jakie może spowodować zmiana prawa energetycznego. 54,8 proc. z nich obawia się wprowadzenia ustawowego obowiązku wpłacania zaliczek za uzyskanie warunków technicznych przyłączenia do sieci, a 52,4 proc. respondentów zmian idących w kierunku udzielenia warunków przyłączenia dopiero po uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego.

Inwestorów niepokoi też groźba opóźnień, nadmiaru biurokracji i trudności w interpretowaniu przepisów, co często staje się powodem sporów z urzędnikami, administracją państwową i operatorami sieci przesyłowej.

1,5 proc. energii jest w Polsce produkowane z wiatru

Komentarze: 2

  • 1: rolnik z IP: 83.9.8.* (2009-09-24 09:11)

    2009-09-23 12:19:40
    Trzeciak szefem Rady Nadzorczej WFOŚiGW w... Toruniu
    Były wiceminister środowiska i Wojewódzki Konserwator Przyrody w Zachodniopomorskiem Maciej Trzeciak został przewodniczącym Rady Nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w... Toruniu. Co ciekawe, obecnie pełni on funkcję sekretarza RN i wiceprzewodniczącego Komisji Ocen Oddziaływania na Środowisko w WFOŚiGW w Szczecinie. Na razie nie wiadomo, czy zrezygnuje z tej funkcji.

    Przypomnijmy. M. Trzeciak został wiceministrem środowiska z rekomendacji PO. Zrezygnował z funkcji po doniesieniach mediów o kontrowersyjnym zakupie ziemi w okolicy Recza. „Rzeczpospolita” zarzuciła M. Trzeciakowi m.in. fikcyjny meldunek, który pomógł mu zakupić na początku 2007 roku 206 hektarów ziemi. Na 96 hektarach posadził sadzonki orzecha laskowego, dzięki którym może otrzymać z funduszy unijnych ponad 220 tys. złotych rocznie. Za grunty zapłacił 1 mln 743 tys. zł, z tego na prawie półtora miliona wziął kredyt ze specjalnej linii dla nowych rolników. M. Trzeciak od początku twierdził, że jest niewinny. (r)



    Dodaj komentarz Czytaj wszystkie (3)

    ---
    Kaczka -dziwaczka, 2009-09-23 22:11:50
    Wygląda na to ,że zarówno Tusk jak i były przłozony M.T. Maciej Nowicki nie mogą się obejść beż jednego z bardziej sprawnych kombinatorów w pozyskiwaniu / do własnej kieszeni/ dopłat należnych uczciwyn rolnikom.A swoją drogą z ilu miejsc pobierał w tym samym czasie pensje były główny konserwator przyrody i w ilu zarządach otrzymywał też w tym samym czasie / nazwijmy to nagrody/.Gdyby doba miała 72 godziny to i tak zabrakło by czasu na uzyskanie "takich" przychodów.No cóż "geniusz" , który ukończył tyle kierunków w różnych uczelniach, wprowadził "kolesi" do min.środowiska zasługuje na "wsparcie" tych dzięki którym zyskał sam a przy okazji utrzymał w tajemnicy nazwiska tych co zyskali z nim. Rewanż następuje szybciej niż by można było się spodziewać.To są właśnie te "czyste" zagrania PO i jej prominentnych tzw. polityków."Oby wszystkim żyło się lepiej".
    bombina, 2009-09-23 20:11:24
    Jeśli prasa podaje nieprawdziwe dane odnoszące sie do kombinacji Trzeciaka to nic dziwnego że tzw opinia publiczna nic nie wie o jego przekrętach z ORZECHEM WŁOSKIM i nie tylko.Rzeczywiście można sądzić ,że to on jest sprawcą wszelkich niezgodnych z Konstytucją RP poczynanń w zakresie wprowadzania Natury 2000 opartego o wymysły tego pseudoekologa.PO jak widać firmuje "orzechowego cwaniaka".
    baba, 2009-09-23 14:43:39
    a co z rolnictwem i kredytem dla młodych rolników?

  • 2: No proszę.. Rolnik może wszystko z IP: 80.240.172.* (2009-10-09 11:06)

    Pieniądze leżą wprost na ziemi.

    Unia daje na prawo i lewo - tylko brac wybierać. Nasadźmy cała Polskę orzechami i żyjmy z tych frajerskich pieniędzy. W końcu nie zabrał ani twojej ani mojej kasy. Każdy może tak robić.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Eurolot walczy z OLT Express i przegrywa. Będzie taniej

Dzięki rywalizacji dwóch linii o pasażerów w te wakacje na pewno będziemy po Polsce latać tanio. Pytanie, czy wyniszczającą batalię opartą na promocjach wytrzymają linie lotnicze, które sporo dokładają do interesu

zobacz więcej artykułów

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste