Nawet 40 proc. wydatków na budowę wartego 600–700 mln euro terminalu LNG może pochodzić ze środków własnych Operatora Gazociągów Przesyłowych Gaz-System. Oznacza to, że spółka może wyłożyć na ten cel w ciągu najbliższych pięciu lat 1 mld zł.

Wkrótce umowa z bankami

– Jesteśmy przygotowani na taką inwestycję. Generalnie zakładamy jednak, że poziom naszego zaangażowania będzie na poziomie od 20 do 40 proc. Ponieważ gazoport to przedsięwzięcie atrakcyjne dla banków, spodziewamy się, że będzie to raczej 20 proc. – mówi Jan Chadam, prezes OGP Gaz-System.

Jeszcze w tym miesiącu Polskie LNG (PLNG), spółka celowa Gaz-Systemu powołana do budowy i eksploatacji gazoportu, zamierza podpisać umowę z bankami zainteresowanymi finansowaniem tej inwestycji. Umowa ma mieć formułę listu intencyjnego. Zawarta zostanie początkowo z jednym, ewentualnie dwoma bankami. Na razie nie wiadomo jakimi. W strukturze finansowania ma znaleźć się bowiem w sumie sześć banków.