Operatorzy alternatywni nie zamierzają kontynuować z Telekomunikacją Polską rozmów o Karcie Równoważności, która ma być alternatywą wobec podziału TP.
Odmawiamy dalszej współpracy z TP w grupach roboczych na temat Karty Równoważności – ogłosiła wczoraj zrzeszająca operatorów alternatywnych Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Decyzja zapadła po tym, jak TP odrzuciła propozycje KIGEiT dotyczące tematów i zakresu rozmów dotyczących zapisów projektu nowej wersji proponowanej przez największego w regionie operatora Karty. W ocenie Izby w tej sytuacji nowa wersja Karty nie będzie się różniła od poprzedniej, odrzuconej przez regulatora.
TP zaprzecza, że odrzuciła propozycje tematów rozmów.
– W odpowiedzi na list KIGEiT zmodyfikowaliśmy ich zakres – mówi Hanna Kątkiewicz, szefowa projektu równoważności dostępu w TP.
– Liczymy, że znajdzie się dobra wola, by doprowadzić do wspólnych rozmów nad nową wersją Karty. Nam na tym bardzo zależy – dodała.
KIGEiT mimo tej deklaracji nie zmieniła zdania.
– Nie chcemy kontynuować tej gry. Dziś macie nóż na gardle (groźba podziału – przyp. GP) i postanowiliście zrobić coś, co wam ten nóż może zdjąć – mówi Dariusz Piekarz z KIGEiT.

Nowe obowiązki nałożone na deweloperów, między innymi konieczność publikacji prospektów sprzedawanych inwestycji, nie są na tyle wymagające finansowo, aby przełożyły się na ceny.

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




