Dla klientów często odwiedzających oddziały banków najlepszy i najtańszy ROR proponuje Bank Pocztowy. Zwycięzcą rankingu kont internetowych okazał się Toyota Bank.
Publikacja: 29 czerwca 2009, 03:00 Aktualizacja: 29 czerwca 2009, 10:52
W ostatnim czasie wiele banków podniosło opłaty związane z prowadzeniem rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych. Posiadacz konta, który nie chce płacić więcej, może zmienić bank na tańszy lub zdecydować się na korzystanie z bankowości internetowej
Na ponad 13 mln gospodarstw domowych w Polsce, tylko co trzecie ma bezpośredni i stały dostęp do internetu. Dlatego nasze zestawienie uwzględnia osobno ofertę dla klientów tradycyjnych, którzy większość spraw załatwiają telefonicznie lub bezpośrednio w oddziale banku, oraz klientów internetowych, który w placówkach banku prawie nigdy się nie pojawiają i niemal wszystkie operacje na swoim koncie dokonują za pomocą internetu. Pozostałe założenia są takie same.
– Obliczyliśmy, ile klienci rocznie wydają na bankowe usługi przy założeniach, że robią sześć przelewów w miesiącu, raz na kwartał wybierają pieniądze w obcym bankomacie i raz w roku nie udaje im się spełnić kryteriów potrzebnych do bezpłatnego użytkowania karty płatniczej – mówi Mateusz Ostrowski z Open Finance.
Tworząc ranking, założyliśmy też, że klient przelewa na konto całe swoje zarobki w wysokości średniej krajowej. Ważne było także oprocentowanie ROR-u, bo odsetki zmniejszają ogólny koszt korzystania z rachunku. Podstawowym kryterium oceny oferty banku jest też liczba bezpłatnych bankomatów.
– Dla tradycyjnego klienta, najlepsze konto prowadzi Bank Pocztowy. Może ono być bezpłatne i wszystkie przelewy, niezależnie od kanału, są darmowe – mówi Mateusz Ostrowski.
Atutem Banku Pocztowego jest rozbudowana sieć placówek dzięki obsłudze w urzędach pocztowych. Następne w naszym rankingu jest Wyjątkowe Konto w BOŚ, które daje bardzo wysokie oprocentowanie – 8 proc. w skali roku do wysokości 3 tys. zł. Konto jest jednak bezpłatne tylko przez pierwsze sześć miesięcy, a później trzeba za nie płacić co miesiąc 19 zł.
– Wśród kont internetowych najlepszą propozycję ma dla klientów Toyota Bank. Daje ono stosunkowo wysokie oprocentowanie – 2,5 proc. w skali rocznej – i przy rocznych transakcjach bezgotówkowych powyżej 12 tys. zł jest bezpłatne – mówi Mateusz Ostrowski.
Klient tego banku co miesiąc ma także prawo do trzech bezpłatnych wypłat z bankomatów obcych sieci oraz może skorzystać ze stosunkowo niskiego oprocentowania przy korzystaniu z kredytu w koncie (12,5 proc. rocznie). Nieco tańszą pożyczkę (11,95 proc.) proponuje drugi w rankingu kont internetowych VW Bank direct. Do końca lipca jego klienci nie płacą za wypłaty z wszystkich bankomatów w Polsce. Dodatkowo posiadacz takiego konta jest ubezpieczony od nieuprawnionego użycia karty poniżej 150 euro i kradzieży pobranych pieniędzy z bankomatu (do 2000 zł).
1: bankowiec z IP: 193.138.110.* (2009-06-29 12:31)
Na Portalu Opłaty Bankowe - www.oplatybankowe.pl uznano za najlepsze konta: w Multibanku oraz w Alior Banku - ze względu na: bezpłatne prowadzenie konta, dużą liczbę bezpłatnych bankomatów, profesjonalny serwis internetowy, no i bezpłatne przelewy internetowe chociaż dostęp możliwy także poprzez placówki bankowe...
Jeśli chodzi o bank pocztowy to opłata za prowadzenie w/w konta to 10 zł miesięcznie. Aby uniknąć opłaty trzeba dokonać transakcji bezgotówkowych kartą wydaną do konta na sumę min. 1000 zł w miesiącu, co jest bardzo mało prawdopodobne. Większość osób nie przekroczy tej kwoty lub korzysta z kart kredytowych. Po co przenosić konto do pocztowego i płacić co miesiąc 10 zł skoro są darmowe konta na rynku?? A co z jakością?
"Atutem Banku Pocztowego jest rozbudowana sieć placówek dzięki obsłudze w urzędach pocztowych". Stanie w kolejkach naprawdę GRATIS.
Jeśli chodzi o ofertę BOŚ: "daje bardzo wysokie oprocentowanie – 8 proc. w skali roku do wysokości 3 tys. zł" - policzmy zysk z takiego oprocentowania przy założeniu, że będziemy utrzymywać na nim górną graniczną kwotę:
8%* 3000zł= 240 zł (rocznie)
Daje to w skali miesiąca równe 20 zł. Czyli prawie dokładnie tyle co opłata za prowadzenie konta. Tak więc w ostatecznym rozrachunku nawet jeśli utrzymywalibyśmy na koncie non stop 3000 PLN to zarobimy maks 12 zł. Może lepiej założyć lokatę lub darmowe konto + rachunek oszczędnościowy...
2: uważny z IP: 217.149.246.* (2009-06-29 13:18)
do bankowiec -
wszystko fajnie tylko o liczeniu oprocentowania nie masz pojęcia - a gdzie "podatek Belki"? rachunek jest taki 8%*3000zł*81%=194,4zł
3: bankowiec z IP: 193.138.110.* (2009-06-29 13:59)
Racja 240zł to nie zysk lecz przychód od którego jeszcze trzeba zapłacić podatek.. więc w rzeczywistości nie da rady zarobić nawet tych 12 zł w ciągu roku.
Tym bardziej potwierdza to moją opinię, że nie opłaca się zakładać konta w BOŚ. Naprawde nie rozumiem czemu w rankingu przyznali im aż 2gie miejsce.
4: realistka z IP: 81.190.116.* (2009-06-29 18:50)
ha ha ha przecież tak jest ze wszystkim- robią nas w bambuko:))
5: J. w T. Kresy Zach. z IP: 83.12.242.* (2009-06-30 08:31)
Banki i ich polityka traktowania klienta sa praktycznie nieobliczalne, choc liczyć na swoja korzyść potrafią doskonale. W latach 90-tych (oczywiście XX wieku) podniosły dwukrotnie opłaty za operacje uzasadniając, że organizują sieć komputerowa aby przelewy docierały szybko do adresatów - a wówczas data złożenia zlecenia w banku uznawana była za dokonaną zapłatę. pare lat później - dzieki swojemu lobby, nagle zmieniły tą dobra zasadę i odeszły od tej zasady - co zagwarantowało im prawo stanowione przez Sejm polski, choć ta sieć komputerowa za nasze pieniądze została zbudowana. Kilka lat temu równiez podniosły opłaty za operacje niemal dwukrotnie - tym razem bez specjalnego uzasadnienia i bez specjalnie extra oferty obsługowej.
Analiza z tego artykułu, mam wrażenie, jest sporządzona w oparciu o doświadczenia z dużego miasta - a jak ma sie to do "prowincji" na której w rozsądnej odległości jest wbór 3 - 4 banków (a raczej punktów bankowych)
Dostęp internetowy do banków jeszcze długo nie będzie powszechny - a banki zachowuja sie tak, jakby wszyscy korzystali z tej sieci łączności.
6: Ja z IP: 193.108.177.* (2009-07-07 13:59)
Mam rachunek w Aliorze. Bardzo sobie chwalę, szczególnie za overtnight (pewnie w Pocztowym nawet nie wiedzą co to hehehehe). No i przy ostatnim wyjeździe zagranicznym przekonałam się, że faktycznie nic nie zapłaciłam za wypłaty z bankomatów a zastosowany przelicznik kursowy był niższy niż w kantorach naszych i ichniejszych.
7: Krechu z IP: 193.108.177.* (2009-07-07 14:02)
Im się tutaj pomyliło zestawienie i wydrukowali odwrotnie. To co druknęło się na pierwszym miejscu powinno być na ostatnim.

Główny ekonomista niemieckiego Deutsche Banku Thomas Mayer ocenił we wtorek w rozmowie z telewizją ARD, że w pogrążonej w kryzysie Grecji pojawi się druga równoległa do euro waluta, którą eksperci banku nazwali "geuro".

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




