Planując zagraniczną podróż własnym samochodem, warto wziąć pod uwagę, że w większości krajów Europy paliwa są droższe niż w Polsce. Dlatego, ustalając trasę, dobrze wiedzieć, że lepiej bez potrzeby nie tankować na przykład w Holandii – najdroższa benzyna w sprawdzonych przez nas krajach, albo że olej na Słowacji kosztuje więcej niż w Czechach, Austrii, a nawet drogiej Szwajcarii. Generalnie spośród 28 krajów, monitorowanych przez Polski Związek Motorowy oraz Międzynarodową Unię Transportu Drogowego, w Polsce najtaniej można kupić te dwa gatunki paliw.

– Różnice w cenie litra benzyny czy oleju napędowego na stacjach w Holandii czy Norwegii, a stacjach w Polsce sięgają 1,78–1,90 zł. Autogaz mamy o ponad 1/3 tańszy niż na przykład na Węgrzech – wyjaśnia Marcin Szczepański, ekspert portalu Petrolnet.

Do najpopularniejszych kierunków wakacyjnych wojaży, wśród zmotoryzowanych wczasowiczów, od lat należą Włochy, Chorwacja, Grecja oraz Bułgaria i Węgry. Tylko w Grecji i Bułgarii można kupić benzynę taniej niż w Polsce (średnio o 7–14 gr/l). We wszystkich tych krajach więcej zapłacimy natomiast za olej napędowy i autogaz. Najdroższe z tej listy krajów są Włochy, gdzie na litr benzyny średnio trzeba wydać o 1,31 zł więcej niż w kraju. Diesel i LPG droższe są tam odpowiednio o 55 gr/l i 87 gr/l.

Jadąc autem na wakacje, np. do Grecji, musimy być przygotowani, że ceny na stacjach w krajach, przez które będziemy przejeżdżać (Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria), będą wyższe niż w Polsce nawet o 54 gr/l w przypadku benzyny i 1,18 gr – ON. Na tej trasie podróży najdroższa jest Słowacja, gdzie litr benzyny kosztuje 4,83 zł, a diesla – 4,77 zł. Na droższe tankowanie w tym kraju muszą być przygotowani także ci, którzy wybierają się do Bułgarii, Chorwacji czy na Węgry.

Wybierając Włochy jako kraj docelowy podróży, będziemy musieli przejechać przez Czechy i Austrię. Za benzynę najmniej zapłacimy u naszych bezpośrednich sąsiadów – około 4,39 zł/l. ON tańszy jest w Austrii – litr kosztuje 4,18 zł/l.