Dystrybutorzy prądu zajmują 16 tys. ha lasów, za użytkowanie których nie chcą płacić. Lasy Państwowe domagają się od energetyki nawet 100 mln zł rocznie. Jeśli firmy energetyczne będą musiały płacić, koszty przełożą się na ceny prądu.
Publikacja: 8 czerwca 2009, 03:00 Aktualizacja: 8 czerwca 2009, 09:36
Lasy Państwowe chcą, żeby PSE Operator, czyli operator elektroenergetycznego systemu przesyłowego, i spółki zajmujące się dystrybucją energii, (np. Enea Operator czy Enion) płaciły za korzystanie z gruntów leśnych pod liniami energetycznymi. Dyskusje LP z energetykami trwają od lat, ale chociaż po jednej i drugiej stronie stoją władze państwowe, sprawa nadal nie jest załatwiona.
– Problem istnieje po stronie PSE oraz spółek dystrybucyjnych, które nie poczuwają się do konieczności ponoszenia niezbędnych kosztów za udostępnienie im gruntów. Lasy Państwowe nie są właścicielem linii i nie powinny ponosić kosztów podatków związanych z eksploatacją nie swoich urządzeń – mówi Anna Malinowska, rzecznik Lasów Państwowych.
Lasy Państwowe oceniają, że energetyka zajmuje około 16 tys. ha gruntów leśnych.
– W pierwszym rzędzie zależy nam na zwrocie podatków, dopiero w drugiej kolejności na uzyskaniu niewielkiej opłaty za korzystanie z gruntów. Nie ma jednej określonej stawki, chcemy ją negocjować – mówi Anna Malinowska.
Inny pomysł mają dystrybutorzy energii. Ich zdaniem korzystanie z terenów Lasów Państwowych należałoby uregulować za pomocą instytucji służebności przesyłowej, nieodpłatnie. Lasy twierdzą jednak, że analiza prawna Ministerstwa Środowiska wskazuje, że w obecnym stanie prawnym nie ma możliwości ustanawiania służebności przesyłu na gruntach Skarbu Państwa w zarządzie Lasów Państwowych.
– W miejsce służebności Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych proponuje zawieranie umów najmu lub dzierżawy, które ze względu na swój nietrwały charakter prawny mogą być w każdej chwili wypowiedziane, zerwane lub zmieniane przez Lasy Państwowe. Nie są to rozwiązania możliwe do przyjęcia przez operatorów sieci – mówi Wojciech Kozubiński z Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej.
źródło:
GP
1: dolega5 z IP: 186.136.33.* (2009-06-08 03:39)
Przy okazji moze by lasy zaplacily dawnym wlascicielom za ich eksploatacje, jak juz maja robic rachunki poprawnie...
2: Korporacja Feniks z IP: 83.14.205.* (2009-06-08 08:01)
Odszkodowania za słupy energetyczne,Korporacja Feniks
3: AC/DC z IP: 83.23.139.* (2009-06-08 08:50)
Proponuję jeszcze aby Posejdon ściągnął daninę za podmorski kabel. Urzędy miejskie i gminne za sieć miejską. Rolnicy już dostają odszkodowania za słupy stojące na ich polach. PSE i spółki dystrybucyjne podniosą wówczas ceny kWh a kraj cofnie się do epoki kamienia łupanego. Dobre bo Polskie.
4: xea z IP: 145.237.91.* (2009-06-08 09:28)
złodziejskie przedsiebiorstwa energetyczne od innych żądają,płacenia za swoje usługi, a same za korzystanie z cudzych rzeczy płacić nie zamierzają
5: amper z IP: 79.175.250.* (2009-06-08 11:41)
A co z włąścicielami terenów prywatnych? Ich można nabijać w butelkę. Gdzie stosowne urzędy, które powinny problem załatwić kompleksowo.Oczywiście władza w takie g-no woli nie wchodzić, chociaż to jej rola.Nie rozumiem tylko dlaczego polska nazywa się państwem prawa!! Skoro własność nie jest chroniona ani Konstytucją a tym bardziej działąniami tego państwa. Energetyka robi co chce, jej pracownicy mają takie socjalnofinansowe zabezpieczenia ,że polaków mają gdzieś. A swoją drogą gdyby włądza przestrzegała prawa to i energetyka nie oszukiwała by ludzi tak jak to robi obecnie.
6: kalmar z IP: 89.75.129.* (2009-06-08 12:40)
Za te wszystkie opłaty nie będzie płacić zarząd przedsiebiorstwa ze swych pensji, tylko ty i ja, użytkownicy. Wiec domaganie się od państwa opłat za uzytkowanie jego terenów pod cele użytecznosci publicznej jest formą dodatkowego opodatkowania ludnosci. Inaczej przedstawia się sprawa terenów stanowiacych własność prywatną. Ale opłaty i tu powinny być bardzo umiarkowane.
7: AnK z IP: 80.53.193.* (2009-06-08 22:24)
Pse to firma mająca ludzi w d.. fałszywa i obłudna skazująca małe dzieci w BORÓWCU i okolicach Kórnika, na śmierć,stawiając im nad domami słupy z linią WN 2 x 440 000 V. Ludzie ! czy na takich morderców w podobno katolickim kraju niema kary ani żadnej odpowiedzialności.Linia ta niema nic wspólnego z Polską ani z EURo 2012 jak fałszywie głosi PSE, jest to linia przesyłająca prąd z Rosji do Niemiec.
8: Zdziwiony z IP: 212.244.241.* (2009-06-09 08:20)
Dziwię się ze Lasy Państwowe (czytaj - wszystkie Nadleśnictwa) nie poszły tak jak to zrobiono w Pile do sądu przeciwko tym cwaniakom energetycznym którzy chcą się dorabiać na czyjejś krzywdzie - czy to jest OK ze ktoś za kogoś płaci podatki nie mając możliwość korzystania ze swojego gruntu bo stoją tam słupy i przechodzą przewody energetyczne. Prezesi firm energetycznych to chyba żyją jeszcze w realnym socjalizmie i nadal myślą że wszystko jest nasze i można sobie z tym robić co się chce. Panie i Panowie teraz żyjemy w KAPITALIZMIE i czas zmienić nastawienie do życia i biznesu. Teraz prawo własności jest święte i może się okazać że trzeba będzie się wynieść ze słupami i ciekawe kto wtedy będzie góra :):)
Ponadto dziwię się wszystkim rolnikom w Polsce dlaczego oni nie tolerują na swoich gruntach słupy energetyczne które im przeszkadzają przy produkcji rolnej. Chyba czas nauczyć firmy energetyczne pokory !!!
9: anonim z IP: 79.186.66.* (2009-06-09 11:28)
Odciąć im prąd w tych leśniczówkach. :P
Może zmądrzeją...
10: Lasy maja rację z IP: 84.234.1.* (2009-06-13 12:18)
ja też mam 10 ar pola i tam stoi słup .Jutro będę PObierał sobie z niego w ramach rekompensaty prąd!

Główny ekonomista niemieckiego Deutsche Banku Thomas Mayer ocenił we wtorek w rozmowie z telewizją ARD, że w pogrążonej w kryzysie Grecji pojawi się druga równoległa do euro waluta, którą eksperci banku nazwali "geuro".

Akcje Facebooka tracą na wartości. Drugiego dnia handlu cena spadła poniżej ceny emisyjnej. »




