Kaucja przekazywana wynajmującemu przez najemcę ma być formą gwarancji zabezpieczającą roszczenia z tytułu najmu i szkód powstałych w przedmiocie najmu ponad standardowe jego zużycie.
Publikacja: 15 maja 2009, 10:09 Aktualizacja: 15 maja 2009, 10:13
Kaucja może w praktyce być dobrym narzędziem do uelastyczniania warunków najmu. W relacjach wynajmujący-najemca dotyczących nieruchomości standardem przyjętym na rynku jest przekazywanie wynajmującemu kaucji w wysokości jednomiesięcznej należności czynszowej.
Zgodnie z prawem cywilnym kaucja taka co do zasady podlega zwrotowi po zakończeniu najmu. I to zarówno wtedy, gdy umowa terminowa dobiegła końca, jak i nastąpiło jej wypowiedzenie na warunkach zgodnych z prawem.
W związku z tym, że podlega zwrotowi, co do zasady kaucja nie jest przychodem z najmu. Może nim się stać jedynie wtedy (cała lub jej część), gdy wynajmujący nie jest zobowiązany do zwrotu w związku z zaległością czynszową najemcy. Albo wtedy, gdy najemca nie użytkował w sposób właściwy wynajętej nieruchomości, wskutek czego doszło do szkód w majątku, zaległości w opłatach licznikowych czy wobec dostawców mediów elektronicznych albo uszkodzeniu ponad standardowe zużycie uległ sam lokal lub zgromadzone w nim sprzęty i wyposażenie.
Z kaucji można uczynić dużo większy użytek, przede wszystkim do zabezpieczenia ponadstandardowych oczekiwań stron umowy. I to zarówno wynajmującego, jak i najemcy.
Zdarza się, że potencjalny najemca warunkuje zawarcie umowy na warunkach proponowanych przez wynajmującego tylko wtedy, gdy wynajmujący uzupełni wyposażenie lokalu (np. o dodatkowe meble, wyposażenie kuchni, sprzęt rtv itp.) albo podwyższy jego standard, np. instalując klimatyzację. To zaś oznacza dla wynajmującego dodatkowe koszty. Ma dwie możliwości: poczekać na innego kontrahenta gotowego do zawarcia umowy najmu albo ustąpić w negocjacjach i zdecydować się na koszty.
Dodatkowa inwestycja może jednak okazać się nietrafiona, gdy najemca szybko odstąpi od najmu, a dla nowych kontrahentów zmiany poczynione w przedmiocie najmu nie będą na tyle ważkie, by byli oni skłonni dopłacić za podwyższony standard.
Wynajmujący może proponować podwyższenie czynszu najmu w związku z wydatkami poniesionymi na ponadstandardowy jego status – na co zgody może nie wyrazić zgłaszający taki postulat kandydat na najemcę – albo np. zaproponować mu wpisanie do umowy najmu dodatkowego zabezpieczenia.
Zabezpieczeniem może być dodatkowa kaucja – jedno- czy nawet wielomiesięczna, która w przypadku odstąpienia od umowy najmu przez najemcę przed terminem z przyczyn nieleżących po stronie wynajmującego stanie się dla niego odszkodowaniem, a więc nie będzie podlegać zwrotowi. Natomiast gdy umowa najmu zostanie rozwiązana w uzgodnionym wcześniej terminie, także ta dodatkowa kwota wróci do rąk najemcy.
Na podobnych zasadach można uzgodnić w umowie najmu wszelkie inne ponadstandardowe warunki, które wymagają dodatkowego, umownego zabezpieczenia, by równowaga praw i obowiązków stron umowy najmu była zachowana. Bo przecież zachowanie takiej równowagi to fundamentalna zasada gwarantująca trwałość każdego kontraktu.
1: ZIT z IP: 89.75.44.* (2009-05-15 18:52)
Mało kiedy zdarza się, że najemca zapłaci kaucje wyższa niz jednomiesięczny czynsz. Zabezpiecza to tylko częściowo wynajmującego ewentualne straty.
Z zasady wynajmujący nie posiada gotówki na zapłacenie kaucji - tacy zdarzają się najczęściej.
Nigdzie nie ma uwag dotyczących zobowiązania najemcy do ubezpieczenia mieszkania. Podobno wew Francji jest to standard, żę lokator musi ubezpieczyć wynajmowane mieszkanie. U nas nasze towarzystwa ubezpieczeniowe nie znają czego takiego usiłowałem sie dowiedzieć ale dostawałem mętne odpowiedzi.
Czy to nie byłby ciekawy temat do omówienia -
Może jakieś towarzystwa ubezpieczeniowe na ten temat sie wypowiedzą
zakres ubezpieczenia no i składka- wysokość.
Dopdatkowe zabezpieczenie dla właściciela - częściowo kaucja a również ubezpieczenie.
Nie powinna to być wysoka składka ale mogłyby to być rózne warianty.
mam nadzieje że temat podejmie GP
2: ZIT z IP: 89.75.44.* (2009-05-15 20:09)
Ustalenie wysokości kaucji do zwrotu po zakończeniu najmu - według ustawy o ochronie praw lokatorów art.6 pkt.3 wyjątkowo nieżyciowe i trudna do wyliczenia.
Inaczej będzie przy kaucji przy najmie mieszkania na czas krótki a inaczej przy kilkuletnim. Inaczej przy kryzysie a inaczej jak ceny idą w górę/
czy nie lepiej to ustalić wg stóp procentowych w bankach a przy najmach rocznych w tej samej wysokości ?
Nasi "Prawni geniusze" szeroko to rozpisali w książce "Najm lokalimieszkalnych"
M.Olczyk LexisNexis 2008r zwykły obywatel tego nie zrozumie
3: wynajmujacy z IP: 89.75.44.* (2009-05-17 11:48)
Artykuł - to bajeczka dla grzecznych dzieci. Wstyd,że taki artykuł drukuje Gazeta Prawna!
Co ma zabezpieczać kaucja ?
Proponuje Pani w internecie dać hasło 'Kaucje mieszkaniowe" to może się Pani dowie jakie są i były problemy z kaucją i wówczas pisać Widać kompletny brak wiadomości - pisać należy o tym o czym sie wie a nie bzdury
4: Monika z IP: 87.205.209.* (2009-05-19 21:44)
Wynajmuje mieszkanie.Juz na poczatku ustaliłam w umowie 2 miesieczna kaucje, gdyz mieszkanie jest nowe i zostalo wyposazone w nowy sprzet AGD( pralka, lodowka, meble kuchenne).Nie mialam najmniejszego problemu ze znalezieniem najemcy.Wynajmuje juz 10 miesiecy i mimo,ze rata kredytu poszla ostro ( kredyt we frankach)w gore nie podniosłam czynszu.Mysle,ze jesli chodzi o najem to trzeba byc czlowiekiem po jednej i drugiej stronie.
5: Monika z IP: 87.205.209.* (2009-05-19 21:47)
do ZIT :
wiem ze Alianz swego czasu mial takie ubezpieczenie.Chodzilo jednak glownie o straty i szkody jakie moga spowodowac najemcy-typu zalanie sasiada itp,

Dostawcy energii elektrycznej w Polsce o klientów indywidualnych zabiegają głównie za pomocą nieczystych sztuczek. Różnice w oferowanych odbiorcom cenach są kosmetyczne
![]() |




