zaloguj się do e-DGP
statystyki

Portale internetowe szykują się do przejęć

skomentuj

Rynek reklamy internetowej, mimo spowolnienia, wzrośnie od 16 do nawet 23 proc. Duże portale uważają, że umocnią swoją pozycję dzięki skali, sile marek oraz polityce cenowej. Portale szykują nowe serwisy i szukają okazji do przejęć, bo spadły ceny.

Publikacja: 21 kwietnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 21 kwietnia 2009, 07:23

Wolniejszy wzrost rynku reklamy internetowej spowodowany spowolnieniem gospodarki najmniej martwi duże portale - Onet.pl, Wirtualną Polską, a także nieco mniejsze Interię, o2.pl i Gazetę.pl. Reklamodawcy zaczynają zachowywać się na rynku internetowym podobnie jak na rynku telewizyjnym - chętniej wybierają oferty dużych portali, gwarantujących największy zasięg i dotarcie do największych grup klientów, a do tego potrafiących kusić rabatami i szerokimi ofertami. Dlatego w I kwartale wydatki reklamowe części branż w niektórych portalach wzrosły nawet o 30 proc.

- Duże portale mają dużą przewagę, co w trudnych czasach będzie procentować. Z kryzysu wyjdą więc obronną ręką, a niektóre jeszcze się umocnią. Ale internet jest tak nieprzewidywalną branżą, że wcale się nie zdziwię, jeśli w tym kryzysie pojawi się kolejny projekt o potencjale Naszej-klasy - mówi Andrzej Garapich, prezes spółki Polskie Badania Internetu, realizującej razem z Gemiusem badania popularności witryn w polskim internecie.

Same portale też są przekonane, że spowolnienie w gospodarce, a w konsekwencji wolniejszy wzrost rynku reklamowego, pozwoli im umocnić swoje pozycje i zatrzymać reklamodawców.

- W kryzysie łatwiej jest zwiększyć swój udział rynkowy - uważa Łukasz Wejchert, prezes Grupy Onet.

- Widzimy dziś, że reklamodawcy coraz częściej kierują swoje wydatki i kampanię do liderów rynku, czyli największych podmiotów mających skalę i szerokie dotarcie. Dlatego jesteśmy przekonani, że nasze przychody wzrosną szybciej niż średnia rynkowa - dodaje.

- Jesteśmy przekonani, że możemy się bardziej umocnić. Nasze podejście do sytuacji na rynku jest konserwatywne, jeśli chodzi o finanse, ale agresywne, jeśli chodzi o podejście do nowych projektów czy ewentualnych przejęć - mówi GP Krzysztof Sierota, członek zarządu spółki o2, właściciela m.in. portalu o2.pl i komunikatora Tlen.pl.

Reklama i tak wzrośnie

W porównaniu do innych mediów, które z powodu spowolnienia muszą ciąć koszty i często planować przychody mniejsze niż rok temu, internet jest w doskonałej sytuacji. Nikt nie zakłada spadku wydatków w stosunku do ubiegłego roku, a jedyne mowa jest o wolniejszym wzroście. Podczas gdy w ubiegłym roku, według PricewaterhouseCoopers i IAB Polska, rynek wzrósł aż o 58 proc., do 1,174 mld zł, w tym roku firmy badające rynek prognozują wzrost od 16 do nawet 23,1 proc. O takim wzroście pozostałe media mogą tylko pomarzyć.

- Rynek w I kwartale rósł, ale oczywiście wolniej niż rok temu - potwierdza Łukasz Wejchert.

- Jesteśmy zadowoleni ze sprzedaży w I kwartale - podkreśla Michał Brański, , członek zarządu spółki o2.

Trzy miesiące temu przewidywał w rozmowie z GP, że ten rok upłynie pod znakiem walki na rynku reklamowym. Czy już tę walkę widać?

- Rywalizacja jest rzeczywiście ostrzejsza, ale nikt nie wykonuje wrogich ruchów i wszyscy zachowują się etycznie. Na pewno sprzedaż dla większości graczy stała się oczkiem w głowie, a elastyczność w tym temacie, choć wpisana w specyfikę działania w internecie, jest jeszcze wyraźniejsza - mówi Michał Brański.

Onet.pl wprowadził np. wspólne pakiety reklamowe razem z TVN, co - jak przyznaje szef portalu - jest odpowiedzią na sytuację rynkową.

- Nie wydaje mi się, aby na rynku doszło do zażartej wojny cenowej - dodaje Łukasz Wejchert.

Żaden z przedstawicieli największych portali nie podejmuje się jednak podania własnej prognozy wzrostu rynku w tym roku.

- Sytuacja jest zbyt dynamiczna, a zachowania reklamodawców się zmieniają. W I kwartale mieliśmy np. aż 33-proc. wzrost przychodów z reklam branży motoryzacyjnej. W tym czasie branża finansowa wyraźnie zamroziła budżety, ale teraz widzimy, że także jej aktywność zaczyna rosnąć - tłumaczy Łukasz Wejchert.

Piotr Krawiec, dyrektor zarządzający agencji Praktycy.com, jest przekonany, że branża internetowa jako taka zyska w kryzysie, bo reklamodawcy coraz większą uwagę przykładają do efektywności wydanych pieniędzy.

- A tylko w internecie można tak dokładnie zmierzyć efektywność każdej wydanej złotówki. Reklama oparta na tym modelu będzie zyskiwać, a portale, z racji swojej pozycji, marki i zasięgu, są w stanie zaoferować wiele produktów reklamowych, a do tego przyciągnąć rabatami - dodaje.

Komentarze: 5

  • 1: mix z IP: 77.253.134.* (2009-04-21 12:41)

    Wystarczy zainstalować program Ad Muncher i reklamy nie straszne.

  • 2: Snap z IP: 83.24.218.* (2009-04-22 09:21)

    LINKI DO STRON NIE DZIAŁAJĄ

  • 3: mariusz patrowicz z IP: 213.158.199.* (2009-04-25 18:21)

    mariusz patrowicz przejmie chyba jakąś nową spółeczkę???


    Może któryś portal

  • 4: Max Parowski z IP: 89.108.202.* (2009-06-01 21:11)

    Parę serwisów było by zainteresowanych aby ktoś ich chciał przejąć np Ecoportal.pl

  • 5: zenek z IP: 83.1.132.* (2010-03-31 23:40)

    Ja odnalazłem inny GdzieTeraz.pl
    Pomysł pośrednio nowy, ale przyjemnie się przegląda i fajnie marzy o zdobyciu tylu miejsc w świecie:) Na razie mogę się pochwaliś swoimi wakacyjnymi wojażami, ale niedługo będę hen daleko:)
    GdzieTeraz.pl ,wakacyjne zdjęcia z podróży

    polecam zerknąć

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Panoramie Firm
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste