statystyki

Zakaz handlu: Galerie wychodzą z mody, a biznes wychodzi na ulice

autor: Patrycja Otto25.07.2018, 07:53; Aktualizacja: 25.07.2018, 08:48
Arkadia / Fot. Facebook

Galeria handlowa Arkadia / Fot. Facebookźródło: Materiały Prasowe

Zakaz handlu w niedziele zmusza sieci do zmiany strategii . Jedne szukają nowych lokalizacji, inne zysków za granicą.

– Nasze obroty z powodu wolnych niedziel obniżyły się o kilkanaście procent. Dlatego podjęliśmy decyzję o sukcesywnym zamykaniu lodziarni w galeriach w ostatni dzień tygodnia – tłumaczy Zbigniew Grycan, właściciel marki Grycan – Lody od Pokoleń. Podobnie robią inne sieci gastronomiczne. – Przez spadek obrotów w niedziele otwarte jest już tylko 50 proc. naszych kawiarni w centrach handlowych – przyznaje Andrzej Jackiewicz, dyrektor zarządzający w Costa Coffee.

Choć większość galerii jest otwarta także w niepracujące niedziele (by umożliwić dostęp do nieobjętych zakazem lokali), to klienci je omijają, bo wiedzą, że nie zrobią zakupów. Retail Institute wyliczył, że przez zmiany w prawie obroty takich obiektów spadły o ok. 5 proc.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • sad(2018-07-25 10:11) Zgłoś naruszenie 54

    No i dobrze, małe sklepy to Polska. Galerie to Francja i Niemcy które unikają płacenia podatku i nieskładającą się na nasze drogi i szpitale i emerytur, chodź z nich korzystają.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane