Regulacje dotyczące przeciwdziałania wykorzystywaniu przewagi kontraktowej pomiędzy przedsiębiorcami z branży rolno-spożywczej weszły w życie niewiele ponad rok temu. W założeniu mają one pomagać eliminować przypadki, kiedy znaczące dysproporcje w potencjale ekonomicznym między partnerami biznesowymi powodują, że ta silniejsza strona narzuca swojemu kontrahentowi nierówne warunki współpracy. Jednocześnie słabszy partner nie ma wystarczających możliwości sprzedaży lub kupna produktów rolnych czy spożywczych od innych przedsiębiorców. Nowa ustawa dała urzędowi antymonopolowemu zielone światło do interwencji w podobnych sytuacjach. Zgodnie z obowiązującymi przepisami UOKiK może przejść do działania, jeśli łączna wartość obrotów między dostawcą a odbiorcą w którymkolwiek z dwóch lat poprzedzających rok wszczęcia postępowania przekroczyła 50 tys. zł, a obrót nabywcy lub dostawcy, który stosuje nieuczciwą praktykę, przekroczył 100 mln zł. To ostatnie kryterium w myśl nowelizacji zostanie obniżone do 10 mln zł.

Jak poinformował niedawno szef urzędu Marek Niechciał, jego pracownicy prowadzą obecnie 10 spraw z zakresu przewagi kontraktowej. Dotyczą one m.in. rynku skupu ziemniaków i kapusty oraz terminów płatności za dostawy jabłek. Analizowane są też przypadki narzucania dostawcom przez sieci handlowe odpłatności za korzystanie z platform zakupowych.