Posiedzenie komisji odbyło się wczoraj. Po nim przedłożono wniosek o przyjęcie ustawy o ochronie danych osobowych w wersji uchwalonej przez Sejm. Punkt ten został dodany do trwającego posiedzenia Senatu, ale przed zamknięciem wydania DGP głosowanie jeszcze się nie odbyło. Biorąc jednak pod uwagę rozkład głosów w Senacie, jest praktycznie przesądzone, że ustawa przejdzie bez poprawek. To zaś oznacza, że czeka już tylko na podpis prezydenta. Jest więc szansa, że wejdzie w życie 25 maja, czyli w terminie w niej przewidzianym.

To dobra wiadomość, gdyż unikniemy ewentualnych wątpliwości związanych ze stosowaniem RODO. Choć jako rozporządzenie unijne będzie ono obowiązywać wprost we wszystkich państwach UE, to jednocześnie pozwala im na pewne doprecyzowanie niektórych zasad, np. dotyczących działalności organu zajmującego się ochroną danych osobowych. W Polsce zajmie się tym Urząd Ochrony Danych Osobowych, który zastąpi generalnego inspektora ochrony danych. Jeden urząd zastąpi drugi w sposób automatyczny, w dniu wejścia w życie ustawy.