statystyki

Kolorowa rewolucja w unijnych znakach towarowych

19.09.2017, 20:00

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Przedsiębiorcy w całej UE już od października tego roku będą mogli zastrzegać bez dotychczasowych ograniczeń pojedyncze kolory oraz dźwięki. Nowe rozporządzenie 2017/1001 o unijnym znaku towarowym ma za zadanie „dogonić współczesność”, ale na razie generuje więcej pytań niż odpowiedzi.

Reklama


Obecnie unijnym znakiem towarowym może być jakiekolwiek oznaczenie, które można przedstawić w formie graficznej, pod warunkiem że umożliwia ono odróżnianie towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw. Kluczowy jest zatem wymóg graficznej przedstawialności znaku towarowego. Dlatego jak dotąd przedsiębiorcy rejestrują w ramach Unii Europejskiej przede wszystkim słowa, kombinacje słów i grafiki, loga i obrazy. Dźwięki podlegają rejestracji tylko pod warunkiem, że zostaną zgłoszone do Urzędu UE ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) w formie zapisu nutowego, a i z tym bywają problemy. Multimedia praktycznie nie były dotąd rejestrowane, no bo jak graficznie przedstawić ruch? Wyjątkowymi przykładami udanych prób były proste gify zgłaszane do EUIPO w formie sekwencji obrazków (na wzór tych, które posłużyły do produkcji pierwszych kreskówek). Próby rejestracji zapachów w oparciu o dołączony do zgłoszenia wzór chemiczny lub szczegółowy opis wrażeń kończyły się zwykle niepowodzeniem, nie tyle z powodu braku graficznej przedstawialności, ale dlatego że, jak twierdzi EUIPO, tak zgłoszone znaki nie mają zdolności odróżniającej.

Rynek czekał na to od lat

Budzącym od zawsze szczególne zainteresowanie i pożądanym sposobem odróżniania się od konkurentów na rynku było uzyskanie możliwości zarejestrowania kolorów na użytek własnych towarów lub usług. Dotychczas uznawano jednak, że kolor sam w sobie – nieosadzony w żadnych konturach – nie ma zdolności odróżniającej. Rejestrowane jako znaki towarowe mogły być jedynie te kolory, które w  sposób wtórny nabyły zdolność odróżniania towarów lub usług danego rodzaju. Innymi słowy, ubiegając się o wyłączną ochronę danego koloru dla swojej marki, przedsiębiorca musiał udowodnić przed EUIPO, że na rynku kojarzy się on konsumentom właśnie z produktami jego firmy. W ten sposób m.in. T-Mobile zarejestrował dla swoich towarów i usług charakterystyczny kolor różowy (EUTM 000212787), producent scyzoryków Victorinox zastrzegł dla nich kolor burgundowy (EUTM 002087005), a producent wszystkim znanych kwadratowych karteczek samoprzylepnych Post-It zapewnił sobie wyłączność używania do podobnych towarów koloru jasnożółtego (EUTM 002550457).

Specjaliści od identyfikacji wizualnej i budowania marki mogą już zacierać ręce, ponieważ zmiany, które wejdą w życie jesienią, otworzą drogę do wielu nowych możliwości. Przynajmniej teoretycznie. Nowe rozporządzenie zmienia bowiem definicję unijnego znaku towarowego, usuwając wymóg graficznej przedstawialności i zastępując go bardziej ogólnym wymogiem przedstawienia zgłoszonego do rejestracji oznaczenia „w  sposób pozwalający właściwym organom i odbiorcom na ustalenie jednoznacznego i dokładnego przedmiotu ochrony udzielonej właścicielowi tego znaku towarowego”. Enigmatycznie brzmiące stwierdzenie doczekało się własnego aktu prawnego – Rozporządzenia wykonawczego Komisji Europejskiej 2017/1431, z którego wynika, jakie inne niż dotychczas formy identyfikujące towary i usługi przedsiębiorcy na rynku mogą zostać zarejestrowane jako znaki towarowe.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama