statystyki

Poskromić apetyt ministrów. W 2018 trzeba będzie ograniczyć wydatki

autor: Marek Chądzyński, Bartek Godusławski20.07.2017, 08:00; Aktualizacja: 20.07.2017, 09:07
Wkrótce do ministra finansów ustawi się kolejka chętnych do wydawania pieniędzy

Wkrótce do ministra finansów ustawi się kolejka chętnych do wydawania pieniędzyźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Jacek Marczewski Agencja Gazeta

Szefowie części resortów muszą się liczyć z koniecznością ograniczenia wydatków w 2018 r.

Reklama


W przyszłym roku wydatki sektora finansów publicznych muszą się zamknąć w kwocie ok. 802 mld zł. W porównaniu z tym rokiem mogą się zwiększyć o nieco ponad 35 mld zł. O wielkim wydawaniu jednak nie ma mowy, bo przestrzeń do wzrostu wydatków jest właściwie w całości skonsumowana przez sztywne i rosnące zobowiązania, jak koszty obsługi długu, wydatki obronne, składka do UE czy dotacja dla FUS.

– Nie ma co liczyć na to, by suma wydatków w budżecie widocznie wzrosła. Na razie wszystko wskazuje, że będzie nominalnie zbliżona do tej z 2017 r. – mówił PAP w połowie czerwca wiceminister finansów Leszek Skiba, co oznacza, że konieczne będą cięcia. Gdzie? To właśnie się rozstrzyga. Z naszych ustaleń wynika, że do poszczególnych resortów trafiły już przygotowane przy ul. Świętokrzyskiej limity wydatkowe na przyszły rok. Ministerstwa mają czas do końca lipca, aby się do nich odnieść.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama