zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Budowa elektrowni atomowej wymaga decyzji politycznej

skomentuj

Coraz częściej podnosi się sprawę konieczności budowy w naszym kraju elektrowni jądrowej. Za takim rozwiązaniem przemawiają argumenty niezbędnej rozbudowy mocy energetycznych i ochrony środowiska.

Publikacja: 7 stycznia 2009, 08:44 Aktualizacja: 7 stycznia 2009, 10:19

Decyzję w sprawie strategii rozwoju energetyki jądrowej w Polsce rząd podejmie z chwilą przyjęcia nowej polityki energetycznej Polski do 2030 roku - wynika z informacji uzyskanych w Ministerstwie Gospodarki. Prace nad nią trwają od ponad roku. Jednak sprawa wydaje się przesądzona. Sam premier Donald Tusk pod koniec ubiegłego roku podczas konferencji prasowej oświadczył, że w tym roku ruszą intensywne prace nad projektem elektrowni jądrowej. Padają już też terminy. Na przykład o planach uruchomienia w 2021 roku pierwszego reaktora o mocy 1600 MW mówi zarząd Polskiej Grupy Energetycznej (PGE), a drugiego - dziewięć lat później.

Fundusze i prawo

Wcześniej, bo w 2015 roku, ok. 1,5 MW prądu z reaktorów atomowych pozyskamy dzięki inicjatywie prywatnych firm, które uczestniczą w projekcie budowy nowej elektrowni atomowej w Ignalinie na Litwie, w miejsce zamykanej starej. Z naszej strony uczestniczy w niej także PGE. Ale sprawa idzie jak po grudzie, a decyzję o udziale w tym projekcie zainteresowane firmy podejmą po wynegocjowaniu korzystnych dla siebie warunków biznesowych. Możliwa jest też współpraca z Ukrainą, a wśród potencjalnych partnerów są czeski CEZ, operujący już w Polsce, a być może i... firmy z Korei Płd.

Dotychczas od budowy elektrowni atomowej w Polsce nie odżegnywał się żaden rząd. Ale też żaden nie chciał zmierzyć się z tym wyzwaniem, w sensie prawnotechnicznym, finansowym (jeden reaktor 1,3 GWe kosztuje ponad 1 mld euro), ale i politycznym. Paradoksalnie, obecne wyzwania gospodarcze i środowiskowe ułatwiają podjęcie decyzji. Nie oznacza to, że sprawa jest oczywista i prosta.

Budowa elektrowni atomowej wymaga rozwiązania wielu spraw. Potrzeba stworzyć i przyjąć niezbędne ustawy. Znaleźć fundusze, zamówić reaktory i rozpocząć budowę. Wykształcić kilkuset fachowców i wysłać na staże (dziś mamy tylko około... 50 pracowników naukowych i naukowo-technicznych ds. jądrowych). Lecz proces powinien się zacząć od kampanii wyjaśniającej i przekonania Polaków. Na cały ten cykl potrzeba około 12 lat.

Nie tylko przeciętny Polak nie wie, czy istotnie potrzebne nam są te elektrownie, skoro spore grono ekspertów twierdzi, że do zbilansowania przyszłych potrzeb wystarczy nam rozwijanie energetyki odnawialnej. Przed oczyma mamy obrazy pożaru w Czarnobylu sprzed ponad 20 lat. Kto wie, że od tamtego czasu na świecie buduje się reaktory czwartej generacji, mające zupełnie inny poziom zabezpieczeń. A co wiadomo o znikomym oddziaływaniu - według np. PAA - współczesnej atomówki na środowisko? Środowiska ugrupowań zielonych mają przeciwną, jednoznaczną opinię.

A czy upowszechniła się wiadomość, że Polska jest otoczona wianuszkiem reaktorów jądrowych? Mają je już wszyscy nasi sąsiedzi, a jeszcze bliżej, bo w odległości 60-80 km od naszych granic, właśnie rozpoczyna się budowa dwóch kolejnych atomówek: na Białorusi koło Grodna i w obwodzie kaliningradzkim.

Komentarze: 6

  • 1: JKM z IP: 195.205.254.* (2009-01-07 10:43)

    Tak! Dla energetyki jądrowej! Najtańsza i najbardziej ekologiczna!

  • 2: Zbych z IP: 84.40.163.* (2009-01-07 11:22)

    za miliardy wydane na rozwalanie jąder można i należy zbudować setki średnich elektrowni geotermalnych (czystych w 100% ekologicznie) i nie dać się uniezależnić od dostaw rud uranu i chorych ekologów (problemy z utylizacją odpadów popromiennych)

  • 3: Zbych z IP: 84.40.163.* (2009-01-07 11:26)

    a przy okazji co z tym ociepleniem klimatu na dworze pół Polski w nocy miało -25 stopni, czy to zwykła ściema eko-paranoików by wymusić kolejny podatek ?

  • 4: kaniad z IP: 62.180.131.* (2009-01-08 09:50)

    to jaka pomylka zaden normalnie myslacy ekolog nie popiera energi atomowej.

  • 5: kaniad z IP: 62.180.131.* (2009-01-08 10:07)

    przerazajace jak lobby Atomowe za wszelka cene dazy do wprowadzenia Enegi Atomowej w Polsce. Elektrownia Atomowa to krok do tylu a nie do przodu.

    Spojzcie na Niemcow oni zamykaja te" atomowe swinstwo "i stawiaja na energie odnawialna.

  • 6: Elektrownie atomowe nie są ekologiczne z IP: 85.89.170.* (2009-01-09 10:08)

    Jako student V roku ochrony srodowiska, oświadczam stanowczo i dobitnie: ELEKTROWNIE ATOMOWE NIE SĄ, NIE BYŁY I NIE BĘDĄ EKOLOGICZNE. W mediach nam to wciskają, To prawda, że kraje europejskie wysoko rozwinięte likwidują elektrownie atomowe. Elektrownie atomowe produkują najgorszy z odpadów: odpady radioaktywne, które nie są degradowalne! Która gmina w Polsce zgodzi się magazynować odpady radioaktywne??? Chcesz mieć pod domem skład odpadów radioaktywnych??? Przecież ktoś musi, dlaczego nie ty???
    Alternatywą jest unowocześnienie technologii pozyskiwania energii, ze źródeł odnawialnych, czyli z wiatraków, kolektórów słonecznych, wprowadzenie silników na wodę (część takich autobusów jeździ już w LONDYNIE). Nie wierzcie, że tego nie da się unowocześnić. Spójrzcie jaki postęp nastąpił w dziedzinie telefonów kom. w ostatnich 10 latach. Można??? Pewnie, tylko europa musi najpierw stracić pare miliardów na braku dostaw gazu, dopiero możni tego świata pozwolą wprowadzić ekologiczne technologie.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste