statystyki

Mamy niemały problem z alkoholem. Spożywamy najwięcej piwa w Europie

autor: Klara Klinger, Patrycja Otto04.04.2017, 07:50; Aktualizacja: 04.04.2017, 19:42
piwo

"Dawniej był to produkt luksusowy, trudno dostępny. W końcu lat 80. za średnią pensję można było kupić 40–50 butelek. Dziś można ich mieć nawet 200"źródło: ShutterStock

60 proc. wypijanych przez Polaków trunków to piwo. Pijemy go coraz więcej i nasz wynik jest najwyższy w Europie – wynika z najnowszego raportu opublikowanego przez PARPA, a opierającego się na standaryzowanym, europejskim sondażu alkoholowym RARHA SEAS.

Reklama


źródło: Dziennik Gazeta Prawna

 – Piwo to trunek, po którym może zaszumieć w głowie. Bez trudu można znaleźć napoje z 6-proc. zawartością alkoholu. W latach 90., gdy spożycie na osobę było trzykrotnie mniejsze, średnia wynosiła 3–4 proc. – wyjaśnia dr n. hum. Jacek Moskalewicz z Zakładu Badań nad Alkoholizmem i Toksykomaniami. Atutem jest cena. Na skutek wojny dyskontów z tradycyjnymi sieciami hiper- i supermarketów, puszkę piwa można dziś kupić za nieco ponad 2 zł.

Choć zmienił się w naszym kraju wzorzec picia, nadal jesteśmy w gronie tych państw, w których wódka jest popularna. W wypijanych trunkach ma ciągle 1/3 udziału. Zdaniem ekspertów wpływ na to ma jej powszechna dostępność.


Pozostało jeszcze 35% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (11)

  • Art(2017-04-04 11:34) Zgłoś naruszenie 61

    No cóż... w dzień ramówka każdego programu TV jest nasycona reklamami leków i supli, wieczorem reklamami piwa, a potem pojawiają się nagłówki: POLACY UZYWAJĄ NAJWIĘCEJ LEKÓW PRZECIWBÓLOWYCH W EUROPIE czy MAMY NIEMAŁY PROBLEM Z ALKOHOLEM. SPOZYWAMY NAJWIĘCEJ PIWA W EUROPIE. Najpierw media intoksykują nam mózgi reklamą (bo kasa), a potem BIJĄ NA ALARM (bo misja społeczna) - czy tylko ja tu widzę schizofrenię?

    Odpowiedz
  • Rozlany(2017-04-04 12:23) Zgłoś naruszenie 60

    Tyle pijemy, bo skądś trzeba pozyskiwać kanabinoidy. Lepiej chlać i szybciej umierać, bo piwo sklepowe nie ma nic wspólnego z piwem.

    Odpowiedz
  • niedopity(2017-04-04 10:12) Zgłoś naruszenie 60

    A dlaczego nie ma u nas piwa o zawartości alkoholu 3 - 3,5 % jak w Czechach i na Słowacji oraz o różnej zawartości ekstraktu ? Dlaczego to musi być ścinające z nóg 5,5- 9 % i ekstraktu tyle że po dwóch piwach jest ból głowy ? Może jest jakiś problem w ustawie i akcyzie ?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • dobre wsparcie dla browarow(2017-04-04 14:37) Zgłoś naruszenie 62

    Znam pewne miejsce, nawiasem mowiac, mieszka tam wiielu adresatow 500+, chyba z 6 wielopietrowych budynkow socjalnych. Towarzystwo potrafi za jeden raz zakupic 20-30 duzych puszek za 1.90, a nie raz nawet kilka razy dzien nie. Podobnie ż kupuja czasem tez butelke wodki albo szczeniaczka jak nie maja na wiecej I wzmacniaja w ten sposob zawartosc puszek. Teraz kiedy zrobilo sie cieplo,ruch sie wzmorzyl , przy okazji zazywaja powietrza. No i maja o 500 zl wiecej do wydanie.

    Odpowiedz
  • OLA(2017-04-04 13:21) Zgłoś naruszenie 40

    Okres mi się spóźnia

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • za 500 +(2017-04-04 18:09) Zgłoś naruszenie 42

    za 500+

    Odpowiedz
  • sinner(2017-04-05 07:59) Zgłoś naruszenie 32

    a może to efekt piwnej rewolucji? Polskie browary robią przecież rewelacyjne piwa (np. DrBrew, Alebrowar, Browar Spółdzielczy, Pinta, Profesja, Artezan...) Sam przyznaje, że pije więcej piwa niż kiedyś, bo jest lepsze niż kiedyś! Widzę też że ludzie (przynajmniej z mojego otoczenia) nie piją piwa żeby się upić ale dla przyjemności delektowania się nim.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • sinner(2017-04-05 08:49) Zgłoś naruszenie 00

    Pijam max jedno piwo dziennie i to zazwyczaj na spółkę z żoną. Aż tak trudno w to uwierzyć?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama