statystyki

Kulczyk nie oślepia. „Grube ryby. Jak zarobili swój pierwszy miliard” [RECENZJA]

24.03.2017, 10:19; Aktualizacja: 24.03.2017, 13:29
Rafał Woś

Rafał Wośźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Grube ryby wjeżdżają na stół po kolei. Szybko i bez przystawek. Ułożone są według miejsc zajmowanych od lat na listach najbogatszych. Pierwszy – Jan Kulczyk. Drugi – Zygmunt Solorz. Potem Michał Sołowow i Leszek Czarnecki. Dalej lekko odgrzani Ryszard Krauze i Aleksander Gudzowaty. Ale i świeżutki Adam Góral. Plus nieoczywisty deser w osobie Gromosława Czempińskiego.

Reklama


Michał Matys zna ich nie tylko z gazet. Jest inaczej – sporą część tego, co wiemy o najbogatszych Polakach, wiemy właśnie dzięki Matysowi. Reporter „Gazety Wyborczej” obserwuje grube ryby biznesu od 1989 r. Nie jest jedynym autorem, który o nich pisze. Ale na pewno jako jeden z nielicznych próbował patrzeć na ich dorobek krytycznie.


Pozostało jeszcze 57% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama