statystyki

Dziury w nadzorze nad SKOK-ami uda się uniknąć

autor: Łukasz Wilkowicz02.02.2017, 07:57; Aktualizacja: 02.02.2017, 09:29
pieniądze, finanse, złotówki

Liczba członków kas skurczyła się z 2,7 mln w 2012 r. do 1,9 mln w 2016źródło: ShutterStock

KNF BFG wypłacił 5,6 mld zł depozytów. Tylko 3 mln przypada na małą kasę. Najmniejsze spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe będą mniej obciążone obowiązkami na rzecz nadzoru, a Komisja Nadzoru Finansowego zachowa prawo do opieki nad sektorem spółdzielczych kas.

 Pozwoli na to uchwalona kilka dni temu przez Sejm nowelizacja ustawy o SKOK-ach. W trakcie prac w Senacie nie zgłoszono do niej poprawek. Głosowanie w sprawie jej przyjęcia odbyło się już po zamknięciu tego wydania DGP. Było ono jednak formalnością. Zgodnie z nowymi przepisami za małe kasy uznaje się te, których aktywa nie przekraczają 20 mln zł, a liczba członków jest mniejsza niż 10 tys.

Ustawa musi wejść w życie do 14 lutego. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego sprzed 1,5 roku w tym dniu przestanie obowiązywać przepis dający KNF prawo do monitorowania sytuacji w kasach. TK zakwestionował ten przepis, bo traktował on tak samo wszystkie kasy, niezależnie od ich wielkości. Zdaniem trybunału wymagania nadzorcze wobec małych kas powinny być mniejsze niż wobec dużych. Teraz wszystko zależy od prezydenta Andrzeja Dudy. Wprawdzie konstytucja daje mu 21 dni na podpisanie ustawy, ale żeby uniknąć chaosu w nadzorowaniu SKOK-ów, Duda musi to zrobić w czasie o połowę krótszym.

Według KNF na łagodniejsze traktowanie przez nadzorcę może liczyć dziewięć SKOK-ów. Największy z nich ma sumę bilansową wynoszącą 18 mln zł i niewiele ponad 2 tys. członków. – Statystycznie sytuacja najmniejszych kas jest lepsza niż pozostałych, niemniej w jednej z tych kas KNF ustanowiła zarządcę komisarycznego (SKOK Lubuska), a kilka innych jest objętych postępowaniami naprawczymi. Ze względu na małą zbiorowość tych kas nie możemy przekazać danych szczegółowych – informuje Jacek Barszczewski, rzecznik Urzędu KNF.

Fakt, że małe kasy są generalnie w lepszej sytuacji niż większe, potwierdza to, że na kilkanaście dotychczasowych przypadków zawieszenia działalności i wniosku o upadłość bądź przejęcia najsłabszych SKOK-ów przez banki tylko raz zdarzyło się, że podmiot, którego dotyczyła decyzja nadzoru, zgodnie z nowymi przepisami miałby status małej kasy – SKOK Profit. W listopadzie ubiegłego roku KNF zgodziła się na jego przejęcie przez Śląski Bank Spółdzielczy „Silesia”. W momencie wydania tej decyzji Profit miał 733 członków i 2,6 mln zł depozytów.


Pozostało jeszcze 47% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane