statystyki

KHW kupił czas i broni się przed fuzją

autor: Karolina Baca-Pogorzelska29.12.2016, 07:30; Aktualizacja: 29.12.2016, 08:06
kopalnia, górnik

Nadzorujący sektor węgla kamiennego resort energii uważa, że fuzja KHW i PGG to najlepsze wyjście i sposób na uratowanie branży.źródło: ShutterStock

Banki odroczą Katowickiemu Holdingowi Węglowemu płatności o kolejne trzy miesiące. 2 stycznia kłopotami koncernu zajmie się sejmowa komisja skarbu.

Reklama


Z informacji DGP wynika, że dziś możliwe jest przedłużenie porozumienia KHW z bankami obligatariuszami, które na razie obowiązuje tylko do końca roku. Jeśli nie udałoby się go prolongować, banki mogłyby złożyć wniosek o upadłość firmy. Chodzi o spłatę obligacji za 1,025 mld zł wyemitowanych w 2012 r. Spółka od jakiegoś czasu nie ma pieniędzy na obsługiwanie tych płatności. Z naszych informacji wynika, że nowe porozumienie ma obowiązywać do końca marca 2017 r.

Katowicki Holding Węglowy chce w ten sposób zyskać czas na obronę przed przejęciem przez Polską Grupę Górniczą. Do fuzji ma dojść właśnie do końca pierwszego kwartału przyszłego roku. Jednak KHW postanowił powalczyć o samodzielność. Argumentuje to m.in. tym, że na restrukturyzację samego KHW potrzeba mniej pieniędzy niż na dokapitalizowanie PGG po połączeniu (KHW chce 700 mln zł, PGG oczekuje po fuzji nawet 1,4 mld zł), oraz tym, że mariaż obu firm będzie lepszym rozwiązaniem dopiero po ich gruntownej restrukturyzacji.

– Minus i minus w tym wypadku nie da plusa – mówi DGP Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki w rządzie Jerzego Buzka. – PGG jest w trakcie restrukturyzacji i powinna sama wyjść na prostą. KHW też dostał taką możliwość. Potem połączenie dwóch zdrowych organizmów w jedną grupę powiązaną z elektroenergetyką jest jak najbardziej uzasadnione – dodaje. KHW ma teraz ok. 2,5 mld zł zobowiązań. PGG ma ich ok. 8,5 mld zł. Po połączeniu w dużej grupie powstałaby 11-miliardowa dziura. A tej obawiają się górniczy kontrahenci. Choć zobowiązania KHW po fuzji musiałyby przejść do PGG, partnerzy obu firm boją się, że zobaczą swoje pieniądze z jeszcze większym opóźnieniem, o ile w ogóle. – Już teraz czekamy na płatności pół roku, jak nie lepiej. A po fuzji, nawet mimo kolejnego dokapitalizowania, może być jeszcze trudniej – obawia się przedstawiciel jednej z firm okołogórniczych.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (4)

  • leszek(2017-01-10 11:03) Zgłoś naruszenie 00

    za połaczeniem przemawia bardzo wiele faktów i bardzo dobrze ze tak sie dzieje, gornictwo musi sie nadal rozwiajac

    Odpowiedz
  • pradeo(2017-01-10 11:07) Zgłoś naruszenie 00

    najwazniejsze ze stopniowo robi sie porzadek z ukladami i zwacholstwem w khw, nie bedzie dłuzej osob takich jak spiewak czy inni zwiazkowcy ktorzy przez lata drenowali gornictwo swoimi geszeftami

    Odpowiedz
  • mateusz(2017-01-10 15:37) Zgłoś naruszenie 00

    KHW przez lata miało powazne problemy finansowe z ktorymi ekipa po i psl nie robiła nic, teraz jednak trzeba stosowac rozwiazania ktore nie tyle pozwola stanac na nogi ale przede wszystkim uchronia od upadłosci

    Odpowiedz
  • szymon(2017-01-10 15:38) Zgłoś naruszenie 00

    akurat prezes cudny zrobił w 2016 cos wspaniałego bo jako jedyny zagwarantował sobie rynek zbytu na cały rok 2017, wiec beda mieli zysk, nie wiem czy powinni poczekac jeszcze z ta fuzja czy robic ja juz teraz, ale wiem na pewno ze ten nadchodzacy rob bedzie obfitował w duze wydarzenia

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane