KATARZYNA ŻACZKIEWICZ

Kilka dni temu otrzymał pan nagrodę Menedżer Roku 2009 w ochronie zdrowia w kategorii SP ZOZ. Jednym z pana sukcesów są rosnące zyski szpitala. Jakie działania podjął pan profesor, aby nie zadłużać swojej placówki?

WOJCIECH WITKIEWICZ*

Nie czekałem na ustawowe oddłużenie szpitali i reagowałem szybko. Nie zgodziłem się na odsprzedanie długów firmom factoringowym. Wiedziałem, że nikt ich za mnie nie pokryje. Nie uległem pokusom atrakcyjnych ofert, które zachęcały do kupna nowoczesnego rezonansu magnetycznego czy tomografu komputerowego niemal za darmo. Nikt nigdy mi za darmo niczego nie dał.

Oferty te wydały się podejrzane?

Tak, nawet grożono mi sankcjami administracyjnymi. Uczelnie czy szpitale, które zgodziły się na taki zakup, spłacają długi do dzisiaj.