KATARZYNA BARTMAN

Uczycie kadrę negocjacji biznesowych na przykładzie operacji przejęcia rafinerii w Możejkach. Na czym polega to szkolenie?

EWA KASTORY*

Gra trwa cztery dni. Dwa dni poświęcone są negocjacjom z Yukosem, a kolejne dwa to rozmowy z rządem Litwy, od którego Orlen odkupił 30 proc. akcji rafinerii.

Szkolenie przeznaczone jest dla osób, które zawodowo mają do czynienia z trudnymi negocjacjami. Uczestnicy tworzą zespół negocjatorów, w którego skład wchodzą m.in. specjaliści od finansów, wydobycia ropy, transportu oraz prawnicy. Każdy z nich ma za zadanie zabezpieczyć swój obszar negocjacyjny.

Skąd pomysł, aby uczyć na przykładzie tak kontrowersyjnej transakcji?

To jedna z gier negocjacyjnych, którymi się posługujemy. Gra adresowana jest do osób już z pewnym dorobkiem zawodowym i umiejętnościami. Uczymy ludzi, którzy zarządzają dużymi organizacjami, są dyrektorami sprzedaży, kupcami, dyrektorami organizacji finansowych, odpowiadają za pracę dużych zespołów. Postawione przed nimi zadanie musi być na odpowiednim poziomie trudności i skomplikowania. Transakcja przejęcia rafinerii w Możejkach odbywała się w określonych warunkach politycznych i biznesowych. Uczestnicy szkolenia muszą zatem poradzić sobie z całym tym otoczeniem biznesowym. Wybraliśmy dla nich ambitne zadanie, bo ludzie uczą się najwięcej, kiedy muszą uporać się z naprawdę trudną i ważną sprawą.