- Dla kredytobiorców nabycie portfela wierzytelności oznacza przede wszystkim zmianę wierzyciela. Od tej chwili właścicielem wierzytelności nie jest bank, lecz fundusz sekurytyzacyjny Ultimo. Odtąd w sprawie finansowych zobowiązań z dotychczasowymi dłużnikami banku będą się kontaktowali negocjatorzy Ultimo, która prowadzi obsługę kupionych wierzytelności. Dla dłużników oznacza to zdecydowane przyspieszenie windykacji przez wypracowywanie rozwiązania, które prowadzi do uregulowania należności. Choć w przypadku braku woli uregulowania zobowiązania ze strony dłużnika nie możemy wykluczyć działań zmierzających do odzyskania wierzytelności na drodze prawnej, również tych angażujących komorników sądowych.

• Jaką wartość mogą osiągnąć w najbliższym czasie zakupy portfeli wierzytelności konsumenckich? Kto i dlaczego będzie je zbywał?

- Przewidujemy, że w ciągu najbliższych 12-18 miesięcy banki oraz firmy telekomunikacyjne będą kontynuowały sprzedaż części swoich portfeli. Wraz z osłabieniem tempa wzrostu gospodarczego spodziewamy się wzrostu wartości zakupów dokonywanych na rynku wierzytelności, m.in. związanych z kredytami hipotecznymi oraz dynamicznie rozwijającym się segmentem kart kredytowych. W przypadku naszej spółki specjalizującej się w obsłudze portfeli konsumenckich wartość nominalna nabytych w tym roku portfeli wierzytelności po raz pierwszy może przekroczyć 1 mld zł. Z kolei nasze wewnętrzne analizy pozwalają nam szacować, że w tym roku rynek wierzytelności masowych przekroczy wartość 3 mld zł. W przyszłym roku spodziewamy się wzrostu skali portfeli przekazywanych do obsługi przez instytucje zewnętrzne i dalszego wzrostu rynku portfeli wierzytelności konsumenckich wystawianych na sprzedaż.

• Z czego wynika wzrost liczby sprzedawanych wierzytelności?

- Rozwój tego rynku ma związek, z jednej strony, z profesjonalizacją branży oraz pozyskaniem przez czołową grupę firm stabilnych źródeł finansowania. Z drugiej strony, wynika z procesu uczenia się sprzedaży wierzytelności przez instytucje finansowe, firmy telekomunikacyjne, przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, a nawet spółdzielnie mieszkaniowe. Zaczęły rozumieć, iż pozbycie się nieregularnego zadłużenia pozwala m.in. zmniejszyć wymogi kapitałowe czy skoncentrować się na głównym obszarze biznesu. Sądząc po deklaracjach naszych klientów, będą oni sprzedawali niespłacone wierzytelności i będą to wierzytelności o coraz mniejszym stopniu przeterminowania. Takie podejście wymusza na bankach coraz mniejsza dostępność ich źródeł finansowania, większe wymogi kapitałowe związane z odpowiednim zarządzaniem ryzykiem oraz silna konkurencja rynkowa wymuszająca relokację zasobów oraz koncentrację na kluczowych dla rozwoju biznesu obszarach, takich jak m.in. sprzedaż produktów bankowych. Spodziewamy się też, że stopniowo będzie wzrastać sprzedaż wierzytelności w sektorze firm użyteczności publicznej.