● Kwestia opodatkowania wyrobisk górniczych podatkiem od nieruchomości nie jest ostatecznie rozstrzygnięta. Czy górnictwo powinno ten podatek płacić?

- Przyznam szczerze, że dla mnie cała sprawa zaczyna przypominać jakiś niesamowity, ciągnący się latami dreszczowiec. Dla przypomnienia trzeba wskazać, że już w końcówce lat 90. górnictwo oraz samorządy stoczyły identyczny spór o opodatkowanie wyrobisk i samorządy ten spór - decyzją Sądu Najwyższego z 2002 roku - przegrały. Co więcej, w celu rozwiania wszelkich wątpliwości interpretacyjnych na przyszłość ustawodawca zmienił przepisy od 2003 roku. Te zmienione - zgodnie z intencją ustawodawcy - przepisy miały być bardziej precyzyjne i jednoznaczne.

I teraz okazuje się, że po kilku latach stosowania tych zmienionych przepisów ponownie organy skarbowe i sądowe doszły do konkluzji, że wyrobiska górnicze należy opodatkować podatkiem od nieruchomości! To całkowity absurd. Abstrahując już od ujęcia historycznego, należy również podkreślić, że istnieje bardzo wiele argumentów merytorycznych na poparcie stanowiska, iż górnictwo podatku od nieruchomości od wyrobisk górniczych płacić nie powinno.

● Czy słusznie zatem postępują obecnie samorządy, starając się za wszelką cenę wyegzekwować podatek od nieruchomości od spółek węglowych?

- Uważam, że takie bezkompromisowe podejście samorządów jest całkowicie nieodpowiedzialne. Należy bowiem pamiętać, że jeszcze obecnie niektóre samorządy nie są w stanie zwrócić pieniędzy z tytułu niesłusznie pobranego przed 2003 rokiem podatku od nieruchomości od spółek węglowych. W tej chwili egzekucja tego podatku, bez zgody na wstrzymanie wykonania decyzji czy też szukania innego kompromisu, naraża te samorządy na nowe komplikacje w przyszłości. Kiedy bowiem ostatecznie górnictwo wygra ten spór - o czym jestem przekonany - wówczas samorządy będą musiały zwrócić uzyskany podatek wraz z należnymi odsetkami. To będzie wtedy gigantyczny problem finansowy dla tych gmin.

● Kiedy należy spodziewać się ostatecznych rozstrzygnięć w tej sprawie?

- Jest kilka możliwych rozwiązań. Po pierwsze, można doprecyzować istniejące przepisy, ale należy to zrobić de facto w taki sposób, aby nie było wątpliwości, że obowiązują one już od 2003 roku. Dokonanie takich zmian legislacyjnych jest możliwe i w praktyce w sprawach podatkowych było już niejednokrotnie stosowane przez ustawodawcę. Obecnie prowadzone są prace nad odpowiednimi zmianami legislacyjnymi. Niestety, prace te są dosyć skutecznie blokowane. Samorządy wysuwają argument, że zmieniając przepisy, odbieramy im znaczną część dochodów z tytułu podatku od nieruchomości. I to jest duże przekłamanie.