- Przed przeniesieniem zadłużenia do innego banku należy dokładnie przeanalizować warunki dotychczasowej i nowej umowy. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na wysokość oprocentowania przed i po zmianie kredytodawcy. Podczas gdy jeszcze dwa lata temu przeciętny poziom marż kształtował się na poziomie około 2 proc., aktualna oferta kredytów refinansowych umożliwia uzyskanie kredytu z marżą w wysokości 0,5-1 proc. Poza oprocentowaniem bardzo istotne jest też porównanie dodatkowych opłat i prowizji towarzyszących kredytowi. Warto poszukać banku, który rezygnuje z prowizji za udzielenie kredytu refinansowego. Koszty wiążą się też z wykreśleniem hipoteki i ustanowieniem zabezpieczenia nowego kredytu.

W koszty transakcji refinansowania należy wliczyć nie tylko opłaty związane z zaciągnięciem kredytu na spłatę zobowiązania w innym banku, ale także koszty rezygnacji z dotychczasowego banku. Płatne może być także przygotowanie zaświadczenia o stanie zadłużenia. Dodatkowo, w przypadku kredytów walutowych należy uwzględnić koszt tzw. spreadu walutowego, czyli różnicy między kursem kupna i kursem sprzedaży waluty. Jest istotny, ponieważ kredyt refinansowany spłacamy po wyższym kursie sprzedaży, a nowy kredyt zaciągamy po niższym kursie kupna. Jeżeli koszty transakcji są niższe niż korzyść wynikająca ze zmiany oprocentowania na niższe, oznacza to, że refinansowanie jest opłacalne. Poza ekonomicznymi aspektami refinansowania warto też jednak uwzględnić złożoność i czasochłonność procedury ubiegania się o kredyt w nowym banku.

Czy sensowne jest przewalutowanie kredytu w PLN na CHF w obecnych warunkach?

- Do rosnącej atrakcyjności kredytów we frankach szwajcarskich (a co za tym idzie, rosnącej opłacalności przewalutowania na CHF) przyczynia się coraz większa różnica w oprocentowaniu, a co za tym idzie, w wysokości rat kredytów w PLN i CHF. Na podstawie obserwacji poziomu stóp procentowych w Szwajcarii i w Polsce oraz prognozowanych w tym zakresie trendów oczekujemy, że różnica ta powinna się utrzymać. W Polsce nadal mamy do czynienia z cyklem podwyżek stóp procentowych, podczas gdy w Szwajcarii spodziewane jest ich utrzymanie, a nawet obniżenie. Na opłacalność operacji zmiany waluty kredytu na franki szwajcarskie nie powinny też wpłynąć kursy walutowe. Kurs franka szwajcarskiego jest aktualnie relatywnie niski, co teoretycznie powinno przyczyniać się do mniejszej opłacalności przewalutowania (przy zmianie waluty kredytu bank przelicza dotychczasową kwotę kredytu w walucie po kursie jej sprzedaży - im wyższy jest ten kurs, tym przewalutowanie korzystniejsze). Jednak w dłuższej perspektywie spodziewane jest dalsze umacnianie się złotego, a to powoduje, że utrzymywanie się wyższego kursu franka przez dłuższy czas wydaje się mało prawdopodobne. O opłacalności przewalutowania zadłużenia na CHF świadczy rosnące zainteresowanie klientów przeprowadzeniem tej operacji. Tylko w marcu 2008 r. liczba wniosków o przewalutowanie kredytu wzrosła w Banku Millennium aż trzykrotnie.

AGNIESZKA NACHYŁA

dyrektor departamentu marketingu i rozwoju bankowości hipotecznej w Banku Millennium