- W dużym skrócie jest to wprowadzenie strategicznych zmian, prowadzących nawet do zmiany modelu biznesowego, w którym firma dotychczas funkcjonowała. Polega ona na określeniu na nowo podstawowej działalności i przewagi konkurencyjnej - co firma robi najlepiej i dlaczego - oraz struktury organizacyjnej. Wymaga ona m.in. nowej segmentacji klientów oraz określenia propozycji wartości, którą klienci otrzymują, kupując nasze produkty i usługi.

Rezygnacja z próby zrozumienia wpływu kryzysu na prowadzoną przez nas działalność może być najgorszym z możliwych błędem. Dlatego w pierwszej kolejności powinno się znaleźć odpowiedź na takie pytania, jak: jak zmienią się zachowania klientów kupujących nasze produkty/usługi, na ile elastyczny jest mój model prowadzenia działalności, czy potrafię szybko reagować na zmiany otoczenia gospodarczego, jakie były i będą czynniki warunkujące wyniki dla mojej działalności.

Ponadto dla każdego z własnych produktów/klientów musimy sobie odpowiedzieć, jaka część wyników jest skutkiem sił rynkowych, a jaka własnej konkurencyjności, co jest cenne dla klientów i ile gotowi są za to zapłacić, a co gotowi byliby poświęcić.

• Jak znaleźć słabe punkty w firmie?

- Pierwszym etapem jest prawidłowa identyfikacja przyczyn złej kondycji firmy.

Jeśli będziemy decydować się na zmiany, powinny one usuwać przyczyny, a nie objawy złej sytuacji. Kluczowym czynnikiem jest stabilizacja sytuacji poprzez szybkie wprowadzenie pierwszych działań. Ma ono dwojaki cel: z jednej strony pozwala pozyskać czas na przygotowanie programu naprawczego, a z drugiej - pokazuje zainteresowanym stronom, że działania przynoszą wymierne efekty.

Trzecim czynnikiem jest ustalenie nowych celów dla organizacji i przyporządkowanie odpowiedzialności za realizację. Cele muszą być mierzalne, ambitne, ale realistyczne. Należy skupić się na tych grupach, które są istotne dla ratowania firmy.

• Kto powinien być inicjatorem zmian w firmie?

Na zmiany w przedsiębiorstwie często naciskają wierzyciele. Chcąc wymusić restrukturyzację, banki mogą spowodować zaostrzenie kryzysu - przez odmowę przedłużenia linii kredytowej. W Niemczech i Wielkiej Brytanii to banki często obligują firmy do wprowadzenia działań naprawczych. W Polsce najczęściej inicjatorami zmian są właściciele firm.